tekst piosenki
Zwrotka 1
Deszcz tłucze w stal i beton znów,
Po kablach błądzi zapomniany duch.
Neonowe kruki nad ruiną krążą,
A ja idę dalej, choć świat już pogrążon.
Przedrefren
Stalowy wiatr woła mnie przez mrok,
Przez dym i iskry stawiam każdy krok.
Refren
To mój cyber-banity blues,
Pośród ruin szukam dróg.
Rdza i piorun, chrom i kurz,
Nie mam domu pośród burz.
Cyber-banity blues,
Dla ostatnich śpiewam dusz.
Gdy zgaśnie światło wszystkich miast,
Moja gitara zagra raz.
Zwrotka 2
Silniki płaczą gdzieś za mgłą,
Wspomnienia płyną razem z rdzą.
Każda stacja została w tyle,
Jak kolejny duch na krótką chwilę.
Przedrefren
Grzmot nad pustkowiem niesie znak,
Że stary świat już nie wróci tak.
Refren
To mój cyber-banity blues,
Pośród ruin szukam dróg.
Rdza i piorun, chrom i kurz,
Nie mam domu pośród burz.
Cyber-banity blues,
Dla ostatnich śpiewam dusz.
Gdy zgaśnie światło wszystkich miast,
Moja gitara zagra raz.
Mostek
Pod wiaduktem burza gra,
Kościany band ostatni trwa.
Przyszłość umarła wiele lat temu,
Lecz blues wciąż płynie po pustkowiu.
Finał
To mój cyber-banity blues,
Niosę go przez ciemny kurz.
Kiedy padnie ostatni mur,
Będę grał wśród martwych chmur.
Cyber-banity blues,
Ostatni ślad po dawnych snach.
Gdy ucichnie świata szum,
Pozostanie tylko blues.
Styl muzyki
Mroczny polski blues, cyber-western, niski chropowaty męski wokal, gitara slide, industrialne brzmienia, burza, deszcz, postapokaliptyczny klimat, 72 BPM, melancholijny i epicki