tekst piosenki
[Dedykacja]
Dla Karoliny, Od Roberta, Na naszą drugą rocznicę.
[Refren]
Karolino, jesteś jedną na milion,
jesteś snem, który spełnił się naprawdę.
Przy Tobie czuję, że żyję,
i każdy dzień ma swój sens.
Choć czasem mówimy za mało,
to serca wiedzą wszystko same.
Bo niby możemy być osobno,
ale bez siebie nie umiemy już żyć.
[Zwrotka 1]
Pamiętam maj i tamten dzień nad wodą,
gdy los posadził nas obok siebie.
Słońce odbijało się od jeziora,
a ja nie wiedziałem jeszcze, że spotkałem Ciebie.
Pływaliśmy łódką po spokojnej tafli,
a w sercach już szalał prawdziwy sztorm.
Od pierwszych chwil coś między nami było,
jakby świat zatrzymał się tylko dla nas dwojga.
Ty ostrożna, trochę zdystansowana,
ja zakochany bardziej niż potrafię ukryć.
Patrzyłem w Twoje piękne oczy,
i wiedziałem, że chcę z Tobą życie przeżyć.
[Refren]
Karolino, jesteś jedną na milion,
jesteś snem, który spełnił się naprawdę.
Przy Tobie czuję, że żyję,
i każdy dzień ma swój sens.
Choć czasem mówimy za mało,
to serca wiedzą wszystko same.
Bo niby możemy być osobno,
ale bez siebie nie umiemy już żyć.
[Zwrotka 2]
Dziewiąty czerwca zapisany w pamięci,
jak najpiękniejsza data naszych dni.
Od tamtej chwili świat wygląda inaczej,
bo jesteś w nim Ty.
Były też błędy, były trudne chwile,
jedna głupota gdzieś wysoko w górach.
Dziś wiem, że zrobiłem ją z miłości,
choć nie powinienem wtedy tak ryzykować.
A Ty mimo wszystko zostałaś,
choć mogłaś zamknąć za sobą drzwi.
Bo kiedy uczucie jest prawdziwe,
zawsze znajduje drogę przez mgły.
[Refren]
Karolino, jesteś jedną na milion,
jesteś snem, który spełnił się naprawdę.
Przy Tobie czuję, że żyję,
i każdy dzień ma swój sens.
Choć czasem mówimy za mało,
to serca wiedzą wszystko same.
Bo niby możemy być osobno,
ale bez siebie nie umiemy już żyć.
[Zwrotka 3]
Kazimierz Dolny w promieniach zachodu,
Bieszczady ukryte gdzieś wśród chmur.
Plaże, jeziora i wspólne spacery,
to nasze małe fragmenty snów.
Uwielbiam Twoje kręcone loki,
i ten błysk ukryty w oczach.
A najbardziej kocham zwykłą bliskość,
która sprawia, że świat staje się prostszy.
Czasem leżymy obok siebie w ciszy,
i nie potrzeba już żadnych słów.
Bo najpiękniejsze są te chwile,
które zostają z nami na zawsze już.
[Bridge]
Marzy nam się miejsce wysoko w górach,
gdzie poranki budzą się wśród chmur.
Mały dom pełen śmiechu i spokoju,
i widok, który zapiera dech.
Może kiedyś usiądziemy tam razem,
siwi, szczęśliwi po wielu latach.
I będziemy wspominać ten maj nad Zegrzem,
gdy wszystko dopiero się zaczynało.
[Refren Finałowy]
Karolino, jesteś jedną na milion,
najpiękniejszą historią mojego życia.
Masz moje serce, moje marzenia,
i wszystko co najważniejsze.
Jeśli kiedyś zwątpisz choć na chwilę,
spójrz mi tylko głęboko w oczy.
Tam zawsze znajdziesz odpowiedź,
że kocham Cię ponad życie.
[Finał]
Karolino...
Dwa lata temu zaczęła się nasza historia.
I mam nadzieję,
że będziemy ją opowiadać sobie jeszcze przez całe życie.
Twój Robert.