tekst piosenki
Intro – pół szept]
Nie wszystko musi boleć…
Nie wszystko musi być walką…
Przy Tobie… oddycham.
[Zwrotka 1]
Biegłem tyle lat, jakby świat był pościgiem,
Zawsze krok przed czymś, nigdy naprawdę przy kimś.
Twarda twarz, zimny wzrok, betonowe mury,
Serce na blokadzie, żeby nie było dziury.
A Ty weszłaś cicho, bez fajerwerków,
Bez wielkich słów, bez tanich werdyktów.
Po prostu byłaś — i nagle cisza w głowie,
Jakby ktoś wyłączył wojnę w mojej głowie.
Nie muszę udawać, nie muszę być skałą,
Nie muszę być silny, gdy jest mi za mało.
Przy Tobie nie walczę, nie gram, nie pozuję,
Pierwszy raz od dawna po prostu… czuję.
[Refren – rytmiczny, melodyjny flow]
Przy Tobie zwalnia świat,
Nie muszę już biec pod wiatr.
Nie pytasz kim mam być —
Wystarczy, że jestem tu dziś.
Przy Tobie ciszej bije strach,
W Twoich ramionach znika chaos dnia.
Jeśli dom to stan, nie ściany i dach —
To mój dom zaczyna się tam.
[Zwrotka 2]
Nie kupiłaś mnie słowem, tylko spokojem,
Nie obiecałaś nieba — dałaś poziom.
Wiesz kiedy milczeć, wiesz kiedy złapać dłoń,
Wiesz kiedy spojrzeć tak, że wszystko traci ton.
Z Tobą zwykły spacer brzmi jak obietnica,
Zwykła kawa ma smak jak rocznica.
Nie potrzebuję fajerwerków na niebie,
Bo największy spokój mam, kiedy patrzę na Ciebie.
Nie chodzi o bajkę, nie chodzi o sen,
Tylko o to, że przy Tobie chcę być lepszy dzień w dzień.
Bez presji, bez maski, bez zbędnych słów,
Jeśli to jest miłość — to pierwszy raz czuję jej puls.
[Zwrotka 3 – mocniejsza, emocjonalna]
Czasem w nocy czuję ciężar przeszłości,
Ale Twój oddech daje mi wolność.
Nie uciekam już przed sobą, nie chowam łez,
Przy Tobie strach znika, zostaje tylko „teraz i tu”.
Twoje spojrzenie rozbraja wszystkie mury,
Każdy dotyk – jakby świat był czystszy, bez chmur.
Nie wiem, co przyniesie jutro, nie planuję dróg,
Bo wiem jedno — przy Tobie nie potrzebuję słów.
[Bridge – ciszej, bardziej surowo]
Nie musisz mnie ratować…
Nie muszę Cię naprawiać…
Po prostu bądź.
A ja będę.
[Refren – powtórka / outro]
Przy Tobie zwalnia świat,
Nie muszę już biec pod wiatr.
Nie pytasz kim mam być —
Wystarczy, że jestem tu dziś.
Przy Tobie ciszej bije strach,
W Twoich ramionach znika chaos dnia.
Jeśli dom to stan, nie ściany i dach —
To mój dom zaczyna się tam.