tekst piosenki
Intro]
(yo, yo)
(e-e-e)
To dla ciebie, Wiktoria
Siedem lat za nami, a wciąż jak pierwszego dnia
[Verse]
Sierpień dwa tysiące osiemnaście, pamiętasz ten czas?
Pątnówek, twój dom, wtedy pierwszy raz spotkałem nas
Twoje oczy lśniły tak, że zabrakło mi tchu
Od tamtej chwili wiedziałem, że chcę zostać tu
Masz te długie włosy, które wiatr delikatnie rwie
I ten fajny tyłek, który wciąż przyciąga mnie
Całujesz tak słodko, że zatrzymuje się świat
Jesteś moim skarbem od tych wszystkich siedmiu lat
[Chorus]
Wiktoria, kochanie, tyś moją jedyną
Lata uciekają, a uczucia nie przeminą
(nie przeminą)
Choć każdy chciał nas rozdzielić, rzucał kłody pod nogi
My wciąż idziemy razem przez te wspólne drogi
(o-o-o)
[Verse]
Próbowali nas skłócić, siali wkoło plotki
Ale nasz fundament był zbyt silny i słodki
Twoje spojrzenie to dla mnie największa moc
Myślę o tobie w każdy dzień i w każdą noc
Siedem lat minęło jak jedna krótka chwila
Każda sekunda z tobą czas mi umila
Moja narzeczona, moja przyszłość i plan
Najlepszą kobietę na tym świecie dziś mam
[Hook]
(na-na-na)
Siedem lat, siedem lat, cały mój świat
(na-na-na)
Z tobą Wiktoria, nie liczę już strat
[Outro]
Zostajemy razem, na przekór im wszystkim
Jesteś moim słońcem, kimś dla mnie najbliższym
(e-e-e)
Na zawsze ty i ja
(na zawsze)