tekst piosenki
Zwrotka 1
Ulepiłam cię z ciszy i z blasku świec,
z cichych westchnień, co nie chciały przejść.
Dałam oczom twój kolor ze snu,
żeby patrzył ktoś znów — prosto tu.
Zwrotka 2
Na ścianie cień nagle nabrał rys,
kiedy myśl o tobie przyszła jak list.
Zanim świt rozjaśnił chłodny świat,
już wiedziałam, że możesz tu stać.
Refren
Bo gdy cisza za głośno gra,
a poduszka pamięta łzy,
pozwalam marzeniom trwać,
choć rozsądek się śmieje w drzwi.
Jeśli jesteś tylko snem,
nie budź mnie — dobrze mi w nim.
Zwrotka 3
Zebrałam cię z pragnień rozsypanych w pół,
z niedopowiedzianych „zaraz” i „już”.
Z każdej chwili, co bolała zbyt,
zrobiłam twój ciepły rytm.
Zwrotka 4
Może jesteś pomyłką serca i dni,
może znikniesz jak zapach sprzed chwil.
Ale skoro już w myślach trwasz,
zostań trochę — choć jeszcze raz.
Refren
Bo gdy cisza za głośno gra,
a poduszka pamięta łzy,
pozwalam marzeniom trwać,
choć rozsądek się śmieje w drzwi.
Jeśli jesteś tylko snem,
nie budź mnie — dobrze mi w nim.
Bridge
Nie pytaj, skąd wziąłeś się tu,
z tęsknot czasem rodzi się cud.
Serce woli nawet cień,
niż przez noc iść zupełnie bez tchu.
Refren (ostatni)
Bo gdy cisza za głośno gra,
już się nie boję jej tak jak dawniej.
Nawet jeśli znikniesz wraz z dniem,
dziś naprawdę jesteś przy mnie —
a to wystarczy mi.
Styl muzyki
„Emotional Polish pop song in the style of 80s romantic crooner vibes, inspired by artists like . Deep expressive male vocal, rich backing vocals, soft guitars, subtle strings, warm analog sound. Nostalgic, heartfelt, about love, memories and hope.”