Noc siada przy fortepianie i liczy moje kroki wstecz palce drżą od wspomnień których nie umiałam mieć
Każdy dźwięk to pytanie które zna już swoją treść cisza mówi więcej niż odwaga, by coś rzec
Pre-refren
Zatrzymuję oddech pomiędzy tym, co było a tym, co jeszcze boli
Refren
Jestem między dźwiękiem a ciszą między sercem a snem tam, gdzie łza nie musi spaść żeby wiedzieć, że jest
Jestem między światłem a nocą między „zostań” a „idź” jeśli mnie słyszysz to znaczy, że wciąż tu dziś
Zwrotka II
Miasto milczy pod powieką jakby znało każdy takt każda chwila ma swój ciężar każdy dotyk — inny ślad
Nie pytaj mnie o jutro ono boi się jak ja lepiej zagraj mi nadzieję choćby miała krótki czas
Pre-refren II
Niech ta melodia nie szuka końca niech tylko trwa
Refren (powtórzenie)
Jestem między dźwiękiem a ciszą między sercem a snem tam, gdzie łza nie musi spaść żeby wiedzieć, że jest
Jestem między światłem a nocą między „zostań” a „idź” jeśli mnie słyszysz to znaczy, że wciąż tu dziś
Most (bardzo delikatnie)
Jeśli kiedyś zamilknę nie bój się tej ciszy ona zna mnie najlepiej
Jeśli kiedyś odejdę zostawię w klawiszach to, czego nie umiałam powiedzieć
Ostatni refren (ciszej / szept)
Jestem między dźwiękiem a ciszą tam jest mój dom nie pytaj, czy wrócę wystarczy, że grasz
Styl muzyki
Romantic piano song inspired by slow tempo, expressive rubato, intimate mood, soft emotional vocal, poetic Polish lyrics, minimal arrangement, voice blended gently with piano