[Verse 1] Za zakrętem w pulsie miasta Ej Niech niesie nas ten vibe Gubię ciężkie myśli Kiedy Bas ustawia mi cały świat
Klucze w dłoni Serce w dłoni W kalendarzu puste dni Dziś się liczy tylko chwila Reszta może jeszcze śnić
[Pre-Chorus] Chwytaj tę chwilę teraz Bo druga taka nie wróci już Czas się rozsypał w iskrach Nie szukaj słów
[Chorus] W pulsie miasta W środku drżenia Cały klub oddycha w takt Nie ma wczoraj Nie ma później Liczy się ten jeden akt W pulsie miasta W środku cienia Z oczu spada stary strach Tu i teraz Nic do stracenia Niech nas niesie ten sam szał
[Verse 2] W tej nocy pełnej świateł każdy z nas tu trochę łga Że już wszystko ma ogarnięte A i tak się w środku gra Kręcisz kółka na parkiecie Robisz z kroków własny znak Jakby jutro było daleko Za tysiącem stacji Tras
[Pre-Chorus] Chwytaj tę chwilę teraz Bo druga taka nie wróci już Myśli zostaw pod barierką Niech prowadzi prosty puls
[Chorus]
[Bridge] [whispered vocals] Zgaś ekran Podkręć tlen [normal voice] Niech nam płynie dłużej sen Jeśli mamy spaść dziś w dół To w objęciach tylu rąk
[Chorus]
Styl muzyki
Glossy Polish club-pop with a bouncy four-on-the-floor groove, rubbery bass, and bright synth stabs. Verses sit in a cool, rhythmic pocket; chorus widens with stacked gang vocals and airy pads. Short ad-libs and drops keep the energy peaking then pulling back for a hooky, repeatable topline.