[Verse 1] Tu Łukasz Co buty sprzedaje od rana I kosiarkę postawi na nogi w godzinę Dziś kieliszek podnoszę Bo taka już pora By do Ciebie Januszu Posłać dobre słowa
[Chorus] Za Janusza Złotnika u pana Zychowskiego Niech Ci błyszczy każdy dzień jak pierścionek nowy Niech moneta w kieszeni dźwięczy jak ten dzwon Szczęśliwego nowego Szczęśliwego nowego W dom
[Verse 2] Ty z iskrami pod palcem wyginasz obrączki Ja w sznurowadłach robię codzienne początki Niech Ci ręka się nie trzęsie przy najdrobniejszym kamieniu A szef Zychowski niech Cię chwali przy każdym zamówieniu
[Chorus]
[Bridge] Niech nam zdrowie dopisze jak stal w każdym kluczu Niech żart siedzi przy stole Aż do samego brzuchu Niech rodzina przy stole trzyma się jak łańcuszek A zmartwienia niech się kruszą jak stary Zbędny muszek
[Chorus]
Styl muzyki
Warm acoustic pop with a hint of folk; male vocals up close and friendly. Light strummed guitars, brushes on snare, and a round upright bass keep it bouncing. Verses stay conversational and intimate, chorus lifts with simple gang vocals and a bright mandolin line. Final repeat adds subtle harmonies and a tambourine for a cozy, celebratory finish.