tekst piosenki
Na podwórku krzyk i śmiech,
kapsle pędzą w piasku w dech,
bramki z kurtek, piłka w ruch,
każdy z nas miał marzeń tłum.
Pierwsze listy w szkolnych ławkach,
spojrzeń więcej niż odwagi,
gdy serduszko mocniej drży,
świat wydawał się nam lśnić.
(Refren)
To były lata osiemdziesiąte,
nasze przygody, sny i fronty,
na boisku, w grze, w muzyce,
czuliśmy wolność na ulicy.
Amiga świeciła kolorami,
a my dorastaliśmy marzeniami,
tamten czas wciąż w sercu gra,
nasza młodość – złota gra.
(Zwrotka 2)
Kasety w Walkmanie grały,
hity z radia nas porywały,
rowerami w dal przez świat,
bez internetu – każdy brat.
Ciepłe lato, pachnie deszcz,
pierwszy taniec, pierwszy szept,
w oczach iskra, w sercu płomień,
miłość była jak wspomnienie.
(Refren)
To były lata osiemdziesiąte,
nasze przygody, sny i fronty,
na boisku, w grze, w muzyce,
czuliśmy wolność na ulicy.
Amiga świeciła kolorami,
a my dorastaliśmy marzeniami,
tamten czas wciąż w sercu gra,
nasza młodość – złota gra.
(Bridge)
Bez telefonów, bez ekranów,
a jednak blisko – serce przy sercu.
Świat był prostszy, a tak wielki,
każdy dzień miał smak przygody wielkiej.
(Refren – finał)
To były lata osiemdziesiąte,
nasze marzenia niepokorne,
w kapslach, w piłce, w pierwszych łzach,
żyła radość – żył nasz świat.
Amiga świeciła kolorami,
a my dorastaliśmy marzeniami,
tamten czas wciąż w sercu gra,
nasza młodość – złota gra.