[Verse] Piekarnia w Śliwicach Tam czas leniwie mija Chleb pachnie jak wspomnienie Rogalik cicho śpiewa Bułeczki złote w słońcu Jak marzenie Jak dom
[Chorus] Chleb śliwicki Pokarm dla duszy Zgrana ekipa W piecu ogień kruszy Czasem niedoceniona Ale ciągle trwa Na posterunku Jak strażnik dnia
[Verse 2] Świt wita ich pracą Nocą ciepło w piecu gra Mąka wiruje w powietrzu Drożdże śmieją się cicho Każdy bochen to historia Zapisana w dłoniach rąk
[Chorus] Chleb śliwicki Pokarm dla duszy Zgrana ekipa W piecu ogień kruszy Czasem niedoceniona Ale ciągle trwa Na posterunku Jak strażnik dnia
[Bridge] Zapach unosi się po ulicach Śliwicki rytm w sercach mieszkańców Nie ma w tym magii Tylko pasja I miłość Co płynie z każdą kromką chleba
[Chorus] Chleb śliwicki Pokarm dla duszy Zgrana ekipa W piecu ogień kruszy Czasem niedoceniona Ale ciągle trwa Na posterunku Jak strażnik dnia
Styl muzyki
nostalgic, folk, acoustic with warm harmonies and a touch of accordion