[Zwrotka] Światła miasta migoczą w blasku lusterka Spaliny mieszają się z marzeniami, dokąd zmierzamy Oczy kierowcy lśnią nieopowiedzianymi historiami W tej nocnej podróży oboje stajemy się odważni [Zwrotka 2] Każdy zakręt to nowa opowieść Okna opuszczone, czuć zimny nocny wiatr Neonowe znaki szepczą tajemnice tak chytrze Pod tym sklepieniem pożegnamy się [Refren] Taxi, taxi, zabierz mnie daleko Przez noc aż do poranka blasku Koła na asfalcie śpiewają swoją pieśń W tej podróży nic nie jest złe [Zwrotka 3] Nieznajomi mijają we mgle rozmycia Każdy zagubiony w swoim labiryncie Reflektory tańczą na kałużach jak złoto Historie w ich blasku nigdy nie tracą uroku [Bridge] Spowiedzi z tylnego siedzenia, miłość i zbrodnia Chwile skradzione poza czasem Żar papierosa jak spadające gwiazdy W tym taksówce leczymy nasze rany [Refren] Taxi, taxi, zabierz mnie daleko Przez noc aż do poranka blasku Koła na asfalcie śpiewają swoją pieśń W tej podróży nic nie jest złe