Songteksten
[REFREN]
Kamil, synku, życie nie czeka,
czas nie pyta, czy gotowy jesteś.
Dzisiaj jeszcze możesz zmienić drogę,
jutro może być już trochę za późno.
Kamil, synku, ja zawsze pomogę,
zawsze odbiorę, kiedy zadzwonisz znów.
Ale pomyśl, co będzie kiedyś,
gdy zabraknie mnie obok Ciebie już.
[ZWROTKA PIERWSZA]
Od dziecka chciałam dla Ciebie dobrze,
choć nie zawsze umiałam wszystko zrobić tak.
Były między nami trudne chwile,
były słowa, których dzisiaj trochę żal.
Jeśli kiedyś Cię zraniłam,
jeśli czegoś nie umiałam Ci dać,
to przepraszam Cię, synku,
bo ja zawsze chciałam tylko jedno:
żebyś potrafił w życiu sobie radę dać.
Jesteś mądrym, przystojnym człowiekiem,
masz w sobie więcej, niż sam czasem wiesz.
Tylko ciągle wracasz na ten sam tor,
choć mówisz, że tym razem zmienisz wszystko też.
Dzwonisz:
„Mamo, co mam zrobić?”
„Mamo, pomóż jeszcze raz”.
A ja pomogę.
Bo jestem mamą.
Ale synku...
nie mogę prowadzić Cię przez całe życie za rękę.
[REFREN]
Kamil, synku, życie nie czeka,
czas nie pyta, czy gotowy jesteś.
Dzisiaj jeszcze możesz zmienić drogę,
jutro może być już trochę za późno.
Kamil, synku, ja zawsze pomogę,
zawsze odbiorę, kiedy zadzwonisz znów.
Ale pomyśl, co będzie kiedyś,
gdy zabraknie mnie obok Ciebie już.
[ZWROTKA DRUGA]
Twój tata odszedł, kiedy byłeś mały,
wybrał swoją drogę, zostawił Ciebie gdzieś za nią.
I może przez to brakowało Ci kogoś,
kto powiedziałby:
„Synu, teraz musisz stanąć sam”.
Ale Ty nie jesteś skazany
na błędy innych ludzi.
Nie musisz powtarzać cudzych historii.
Możesz być lepszy.
Możesz być tym,
który nie ucieka,
tylko zostaje i buduje swoje życie.
Masz Nadię.
Masz Zuzię.
Twoje siostry powinny kiedyś powiedzieć z dumą:
„To nasz starszy brat.
Możemy na niego liczyć.
On sobie poradził.
On dał radę”.
Dziś prawie nie macie kontaktu,
ale jeszcze wszystko można naprawić.
Jeszcze można zadzwonić.
Jeszcze można powiedzieć:
„Jestem”.
[BRIDGE – EMOCJONALNIE]
Synku...
ja nie chcę od Ciebie pieniędzy.
Nie chcę wielkich rzeczy.
Nie chcę, żebyś był idealny.
Chcę tylko zobaczyć,
że stanąłeś na własnych nogach.
Że kiedy życie Cię uderzy,
nie zadzwonisz tylko po ratunek,
ale sam powiesz:
„Dam radę”.
[WOKAL MOCNO]
BO ŻYCIE NIE BĘDZIE CZEKAĆ!
NIE ODKŁADAJ SIEBIE NA PÓŹNIEJ!
NIE MÓW:
„JUTRO SIĘ OGARNĘ!”
OGARNIJ SIĘ DZISIAJ!
BĄDŹ FACETEM,
KTÓRY WIE, DOKĄD IDZIE!
BĄDŹ BRATEM,
Z KTÓREGO NADIA I ZUZIA BĘDĄ DUMNE!
BĄDŹ CZŁOWIEKIEM,
O KTÓRYM KTOŚ POWIE:
„TO JEST GOŚĆ!”
[REFREN – FINAŁ]
Kamil, synku, życie nie czeka,
a ja chcę jeszcze patrzeć, jak wygrywasz swój świat.
Chcę zobaczyć, jak układasz swoje życie,
jak przestajesz ciągle zaczynać od tych samych strat.
Kamil, synku, ja zawsze Cię kocham,
nawet kiedy czasem nie rozumiem Twoich dróg.
Ale proszę Cię, przemyśl wszystko,
bo masz jeszcze czas, żeby odmienić każdy ruch.
Nie dla mnie.
Nie dla ludzi.
Nie po to, żeby komuś coś udowodnić.
Dla siebie.
Dla Nadii.
Dla Zuzi.
Dla przyszłości.
[OUTRO]
Synku...
biegnij przez życie przebojem.
Nie oglądaj się ciągle za siebie.
Zrób tak,
żeby kiedyś każdy powiedział:
„Kamil?
Tak.
To jest gość”.
A ja...
zawsze będę z Ciebie dumna.
Mama Aleksandra.
Stijl van muziek
Polish Cinematic Hip Hop / Emotional Filmowy Rap. FEMALE VOCAL ONLY. START WITH THE CHORUS. NO INTRO. Strong emotional female voice. Warm, maternal, sincere, but powerful. Dark piano, cinematic strings, modern hip hop drums, deep 808 bass, atmospheric synths and subtle electric guitar. Verses intimate and storytelling. Chorus big, emotional and memorable. Build intensity gradually. Important lines should rise into a strong emotional near-shout: „OGARNIJ SIĘ DZISIAJ!” „TO JEST GOŚĆ!” Mood: mother’s love, regret, warning, hope, strength, growing up. NOT A BALLAD. NO DISCO POLO. Around 88–94 BPM. POLISH LANGUAGE ONLY. Target length: 3:30–4:00.