Songteksten
[REFREN]
Nie umiem Cię zapomnieć,
choć mówię wszystkim, że już jest okej.
W nocy dalej szukam Ciebie obok,
a rano znowu udaję, że nie.
Nie umiem Cię zapomnieć,
choć tyle razy mówiłem: „mam to gdzieś”.
Prawda jest taka, że kurwa tęsknię,
i oddałbym wszystko, żebyś była tu jeszcze raz.
[ZWROTKA PIERWSZA]
Zabrałaś swoje rzeczy,
ale zostawiłaś zapach na poduszce.
Zabrałaś swoje „kocham”,
a ja zostałem sam z tym wszystkim.
Ludzie mówią: „Stary, czas leczy rany”.
Gówno prawda.
Czas tylko uczy,
jak dobrze udawać, że już nie boli.
Mam Twoje zdjęcia gdzieś głęboko w telefonie,
nie kasuję ich, choć powinienem dawno.
Czasem otwieram jedno po drugim
i pytam siebie:
„Jak mogliśmy zniknąć tak nagle?”
Pamiętam, jak zasypiałaś obok,
jak łapałaś mnie za rękę przez sen.
I chyba właśnie tego brakuje najbardziej —
nie wielkich słów,
tylko Ciebie tak zwyczajnie, dzień po dniu.
[REFREN]
Nie umiem Cię zapomnieć,
choć mówię wszystkim, że już jest okej.
W nocy dalej szukam Ciebie obok,
a rano znowu udaję, że nie.
Nie umiem Cię zapomnieć,
choć tyle razy mówiłem: „mam to gdzieś”.
Prawda jest taka, że kurwa tęsknię,
i oddałbym wszystko, żebyś była tu jeszcze raz.
[ZWROTKA DRUGA]
Nie byłem idealny.
Za często milczałem, gdy trzeba było mówić.
Za często byłem twardy,
kiedy wystarczyło po prostu Cię przytulić.
Może myślałaś, że mi nie zależy,
bo nie umiałem pokazać wszystkiego.
A ja kochałem Cię bardziej,
niż kiedykolwiek potrafiłem powiedzieć.
I dziś najbardziej boli mnie jedno:
że zrozumiałem to, gdy było za późno.
[WOKAL MOCNO, PRAWIE KRZYK]
JA NAPRAWDĘ CIĘ KOCHAŁEM!
Tylko nie zawsze umiałem to pokazać!
JA NAPRAWDĘ CHCIAŁEM Z TOBĄ ŻYĆ!
Nie tylko chwilę!
Nie tylko wtedy, gdy było łatwo!
KURWA, CHCIAŁEM Z TOBĄ WSZYSTKO!
[BRIDGE – CISZEJ]
Jeśli jesteś dziś szczęśliwa,
to nie będę Cię ciągnął z powrotem.
Nie napiszę:
„wróć”.
Nie zadzwonię w środku nocy.
Ale gdybyś kiedyś
przypadkiem pomyślała o mnie...
wiedz jedno.
Ja naprawdę próbowałem Cię zapomnieć.
[REFREN – FINAŁ]
Nie umiem Cię zapomnieć,
choć świat już dawno mówi: „idź dalej”.
Wciąż pamiętam Twój głos,
Twój śmiech,
i sposób, w jaki mówiłaś moje imię.
Nie umiem Cię zapomnieć,
i chyba już przestałem z tym walczyć.
Bo są ludzie, którzy odchodzą z życia,
ale nigdy nie wychodzą z serca.
[WOKAL MOCNO]
I JEŚLI KIEDYŚ ZAPYTASZ,
CZY JESZCZE COŚ CZUJĘ...
[PAUZA]
Tak.
Kurwa.
Nadal Cię kocham.
Stijl van muziek
Polish Street Hip Hop / Emotional Rap. MALE VOCAL ONLY. START SINGING IMMEDIATELY. OPEN WITH THE CHORUS. NO INTRO. Deep, rough, emotional adult male voice. Strong street-rap verses and a powerful melodic chorus. Hard punchy drums, deep 808 bass, dark piano, atmospheric synths, cinematic strings and subtle distorted guitar in the climax. The voice should sound controlled in the verses but emotionally broken underneath. Important lines such as: “JA NAPRAWDĘ CIĘ KOCHAŁEM!” “KURWA, CHCIAŁEM Z TOBĄ WSZYSTKO!” and the final “NADAL CIĘ KOCHAM” should rise strongly into a raw, emotional near-shout. Occasional natural profanity only. Mood: heartbreak, longing, regret, love, loneliness, masculine vulnerability. NOT A BALLAD. NO DISCO POLO. NO FOLK. Around 88–94 BPM. POLISH LANGUAGE ONLY. Target length: 2:50–3:10.