[Verse 1] Miasto śpi, wciąż pada deszcz Na ulicach senny szept Twój dzień, cichy gość Obiecał coś w tę noc
[Pre-Chorus] Rozpal ogień wokół nas Płomień, który kiedyś zgasł W te noc, cicho przyjdź Ubrana tylko w blask
[Chorus] Mam dla ciebie ten płomień (Mam dla ciebie ten płomień) Jeszcze drży pod skórą Niech już płonie, nie gaśnie Niech wróci nasz dom
[Verse 2] Krople biją w zimne szkło A ja liczę każdy krok W twoich oczach znów Widzę tamten stary mróz
[Pre-Chorus] Rozpal ogień wokół nas Płomień, który kiedyś zgasł W te noc, cicho przyjdź Ubrana tylko w blask
[Chorus] Mam dla ciebie ten płomień (Mam dla ciebie ten płomień) Jeszcze drży pod skórą Niech już płonie, nie gaśnie Niech wróci nasz dom
[Bridge] Jeśli wrócisz, to bez słów Niech opadnie cały kurz Z dłoni zetrę dawny chłód I zostanę tu
[Final Chorus] Mam dla ciebie ten płomień (Mam dla ciebie ten płomień) Jeszcze drży pod skórą Niech już płonie, nie gaśnie Niech wróci nasz dom Mam dla ciebie ten płomień (Mam dla ciebie ten płomień) Niech rozświetli mrok Niech nas trzyma do rana I prowadzi wprost
Stijl van muziek
Polish pop ballad with slow swaying pulse and restrained percussion; verse stays intimate with piano, soft bass, and brushed drums, pre-chorus opens into wider strings, chorus lifts with stacked harmonies and a memorable hook line, bridge drops to voice and piano before a final glowing chorus. Close-mic lead vocal with gentle doubles, airy backing oohs, delay throws on the last words of the hook, warm wide mix with a glossy emotional sheen.