[Verse 1] Wpadłaś jak śmiech między rachunek a deszcz na końcu dnia gdy wszystko miało już sens
Na stole chleb i jabłko z pękniętym bokiem a ty z tym wzrokiem jakby świat był nowym blokiem
[Pre-Chorus] I nagle wiem że mały cud to nie plan że serce chce tam, gdzie rozsypał się czas
[Chorus] Miłość j z tobą tak Miłość j i świat mi pęka w znak Miłość j gubi rozsądek Miłość j w najprostszy dzień
[Verse 2] W twoich dłoniach zwykły kubek ma blask na przystanku przestaje ciążyć mi czas
Śmiejesz się cicho i od tego pęka cień jakby w kieszeni schował się słoneczny dzień
[Pre-Chorus] I nagle wiem że nie da się tego streścić że każdy strach traci nazwę przy tej pieśni
[Chorus] Miłość j z tobą tak Miłość j i świat mi pęka w znak Miłość j gubi rozsądek Miłość j w najprostszy dzień
[Bridge] Nie chcę liczyć ile razy miało się nie udać kiedy patrzysz wszystko chce się nagle udać
I jeśli jutro znów przewróci nam próg to ja i tak wybiorę ten sam błąd
[Chorus] Miłość j z tobą tak Miłość j i świat mi pęka w znak Miłość j gubi rozsądek Miłość j w najprostszy dzień
Miłość j niech niesie mnie Miłość j poza każdy plan Miłość j w twoich oczach Miłość j najprawdziwszy cud
Stijl van muziek
Indie pop with driving mid-tempo four-on-the-floor, springy muted guitar, warm bass pulse, and handclap lifts; verse stays intimate and close-mic with light percussion, pre-chorus opens into stacked harmonies and rising toms, chorus blooms with wide synth pads and gang vocals on the hook. Add reversed cymbal swells into each lift, tiny bell accents between lines, and a final chorus with extra octave doubles. Bright, buoyant, glossy mix with a human, heartbeat center.