Songteksten
[Intro]
Pamiętasz jak to było
Worek na plecach, luźna bluza
Sami uczyliśmy się na błędach
Posłuchaj
[Verse 1]
Wchodziłem w ten system z workiem na plecach
Luźna bluza na barkach, szkolna beznadzieja
Spodnie samemu farbowane, w piwnicy suszone
Nasze zasady, nasze życie, sny niespełnione
Jeden zeszyt do wszystkiego, w nim ściągi schowane
Zamiast lekcji wagary, na murku śniadanie
Bunt rósł od rana, pod ławką palce żółte
Pierwsze fajki z Pewexu smakowały jak luksus
Ksiądz czekał w kościele, my szliśmy na poranek
Do kina, w ciemną salę, tam był nasz przystanek
[Chorus]
To nasze dorastanie, twarda szkoła przetrwania
Trzepak pod blokiem, miejsce nie do podania
Klatka schodowa, muzyka puszczona przez okno
Prawda z betonu, co nie pozwala nam zmoknąć
[Verse 2]
Zejdź ze mną niżej, tam gdzie światło ledwo mruga
Piwniczna siłownia to była nasza usługa
Sztangi ze złomu, beton wylany w puszkach
Lustra poobijane, prawda w naszych koszulkach
Na ścianach plakaty, Arnold, Stallone i rap
Tam wykuwaliśmy charakter, tam znikał strach
Piwo w kanisterku, bo taniej wychodziło
Dzielone na czterech, jakoś się kręciło
Słuchanie kaset, magnetofon ryczał na klatkę
Sąsiad walił w rury, my robiliśmy zadymę
[Chorus]
To nasze dorastanie, twarda szkoła przetrwania
Trzepak pod blokiem, miejsce nie do podania
Klatka schodowa, muzyka puszczona przez okno
Prawda z betonu, co nie pozwala nam zmoknąć
[Verse 3]
Dzisiaj patrzę na te bloki, widzę tamte twarze
Chłopaków z trzepaka, ich sny i tatuaże
Dorastanie w smogu, w cieniu wielkiej płyty
Każdy dzień był walką, każdy wers był syty
To nie były bajki, to nie był kolorowy świat
To był hart ducha, co przetrwał przez tyle lat
Luźna bluza sprana, worek gdzieś zaginął
Ale ten styl życia w moich żyłach wciąż tkwi
[Outro]
Szacunek dla tych co wiedzą o czym mowa
Stare osiedla, piwniczny klimat
Wciąż tu jesteśmy
Wciąż tu jesteśmy
Stijl van muziek
Classic 90s Hip Hop, Raw Boom Bap, Gritty Street Rap, Melancholic Piano Loop, Heavy Dusty Drums, Deep Bass, Raw Male Vocals, Storytelling, Dark Urban Atmosphere, 90 BPM, Vinyl Crackle.