Songteksten
Miała raz najpiękniejszy na świecie sen
Najładniejsza z sześciu cór, córka kniazia amurskich ziem
Sen miał oczy, sen usta miał
I gdy tylko zajaśniał dzień, szukała wśród ludzi w krąg
Gdzie jej sen, cudny sen? Nieopisanie
Roztargniona nie wie, co mówią jej, czego chcą
Patrzy gdzieś w dal zapatrzona
Ach, co to jest? Co to dzieje się z nią?
Tak, coś stało się z nią i wie – musi szukać, bo sen to znak
Przymierza do różnych lic, obraz oczu, brwi i bark
Kniaź armejski, piękny chan – też są smagli, też pełni sił
Podobny jest Gruzin pan, lecz jej sen inny był nieopisanie
Zasmucona, zagląda w twarze im wciąż
Lecz gdzież jej, gdzie snu ramiona?
Po co jej kniaź, Gruzin po co?
Po co taki nawiedził sen najładniejszą z sześciu cór?
Córkę kniazia amurskich ziem smutku szlak ją zawiódł w gór
Górską dróżką z pachnących ziół
Tam w lesie stał młody drwal, przystanęła bez tchu nieopisanie
Zaskoczona myśli: to chyba sen, to snu dalszy ciąg
Te same oczy, brwi, ramiona
Więc żaden król – tylko ten, tylko on!
Dotknie wargami jego bark, sprawdzi czy to tak jak we śnie
Ach, zaśmiał się młody drwal, a księżniczka już wie
A księżniczka już wie, już wie
Stijl van muziek
bardziej romantyczna „Emotional Polish pop song in the style of 80s romantic crooner vibes, inspired by artists like . Deep expressive male vocal, rich backing vocals, soft guitars, subtle strings, warm analog sound. Nostalgic, heartfelt, about love, memories and hope.”