[Verse 1] Iga znów się spóźnia Aniela trzyma jej tramwaj Śmiejąc się krzyczy z przystanku "biegnij Bo ci dzień ucieka"
Na ławce pod blokiem Dwie kawy w papierowych kubkach Plotą się sny i głupoty Aż gwiazdy gasną nad dachem
[Chorus] Bo Iga i Aniela To duet na cięższe dni Gdy świat za głośno krzyczy One potrafią śmiać się z nich Iga i Aniela Gdy jednej brak To brak połowy Taki mały wielki sekret Że przyjaźń trzyma nam świat w całości
[Verse 2] Screen z wiadomością o północy "żyjesz?" "średnio" "to dzwonię" Szeptem przez słuchawki Łatwiej składa się rozsypane słowa
W szafie pożyczone bluzy W sercu wszystkie swoje troski Jedna zna strachy drugiej Po głosie Nawet gdy milczy
[Chorus] Bo Iga i Aniela To duet na cięższe dni Gdy świat za głośno krzyczy One potrafią śmiać się z nich Iga i Aniela Gdy jednej brak To brak połowy Taki mały wielki sekret Że przyjaźń trzyma nam świat w całości
[Bridge] Nie trzeba wielkich gestów Wystarczy "chodź Posiedzimy" W zwyczajnym Szarym poniedziałku Robią kolorowe filmy (oh)
[Chorus] Bo Iga i Aniela To duet na całe dni Gdy dorosłość puka w okno One trzymają się za drzwi Iga i Aniela Niech świat im czasem stoi w poprzek I tak do końca zapamięta Że razem zawsze łatwiej przejść przez deszcz
Stijl van muziek
Warm acoustic pop with female vocals, intimate nylon guitar and soft brushed drums. Verses stay close and conversational; chorus widens with stacked harmonies and subtle piano pads. Gentle build toward a final singalong hook, tambourine and wordless oohs lifting the last refrain.