[Verse 1] Niech żyje Wisznia Ta Mała Wisznia Nasz mały świat Obok Malin Gdzie słowika śpiew Niesie się w dal nad ścieżką latem
Las i tyle ziem Aż po horyzont starych drzew Tam pod brzozami W cieniu traw Maciek Izie szepcze: kocham cię
[Chorus] Mała Wisznia Trzymaj nas W swoich dłoniach Jeszcze raz Dwa serca biją Jedno tchem Miłość rośnie wśród tych drzew Mała Wisznia Niech tu trwa Śmiech i cisza Ty i ja W każdym liściu W każdej mgle Będzie szept: ja kocham cię
[Verse 2] Pamiętasz ogień Mały ognisko pod wieczór gdzieś Chleb na patyku Sok na ustach A w oczach gwiazdy Trochę łez
Z nami też przyjaźń Stare plecaki Ten sam cel Ktoś się oddalił Ktoś już śpi My nadal słyszymy ich śmiech
[Chorus] Mała Wisznia Trzymaj nas W swoich dłoniach Jeszcze raz Dwa serca biją Jedno tchem Miłość rośnie wśród tych drzew Mała Wisznia Niech tu trwa Śmiech i cisza Ty i ja W każdym liściu W każdej mgle Będzie szept: ja kocham cię
Stijl van muziek
Warm folk-pop ballad in Polish, acoustic guitar and upright bass, brushed snare groove; male vocals with intimate, close-mic tone. Verses stay soft and storytelling-focused, chorus blooms with simple piano chords and subtle string pad. Light backing harmonies appear only on the hook line to lift it, keeping an organic campfire feeling.