[Verse 1] Siema Co tam Mordo Dzień jak każdy Trochę krzywo poszło Autobus uciekł Kawa zimna znów Ale śmieję się Bo mam swój luz
[Chorus] Siema Siema Co tam u nas dzisiaj Ten sam blok A inna już ekipa Trochę śmiechu Trochę małych dram Ale póki piszesz do mnie Jest jak trzeba Gram Siema Siema Jeszcze jedno pytanie Czy ci życie idzie w lewo czy na śniadanie? Pisz mi szczerze Nawet jak jest źle Bo jak powiesz "siema" To ogarniemy we dwie
[Verse 2] Telefon brzęczy Znowu głupi mem Ty wysyłasz Żebym nie myślał Że sam tu jestem Na ławce pod blokiem Lato Pierwszy deszcz I nawet jak cieknie z nieba Dalej chce się biec
[Chorus] Siema Siema Co tam u nas dzisiaj Ten sam blok A inna już ekipa Trochę śmiechu Trochę małych dram Ale póki piszesz do mnie Jest jak trzeba Gram Siema Siema Jeszcze jedno pytanie Czy ci życie idzie w lewo czy na śniadanie? Pisz mi szczerze Nawet jak jest źle Bo jak powiesz "siema" To ogarniemy we dwie
Stijl van muziek
Bouncy trap-pop groove with crisp drums and bright pluck synths; verses stay minimal with room for a playful Polish male vocal, chorus widens with stacked hooks and subtle vocoder doubles, plus a warm sub bass that makes it club-ready yet casual