Czarne dresy buty czapki gabloty charaktery Krzywe awantury klaunów nie kończące się aftery Ona bardzo mocno chciała światowej marki ciuszek Szukała grubej pegi toxik łomen zero wzruszeń Rozpędziła się za mocno ciuszków nie ma został brzuszek Co mam ci powiedzieć tak wyglada świat bez złudzeń CZasu nie odkręcisz jak manetki w hajabuzie Dlatego jaram skun a ze mną moi ludzie Spowalnia ziomus tempo kiedy w chuj mam na głowie Jak dzisiaj nie dam rady to jutro to nadrobie Pozdrawiam moich ludzi niech układa się karta Pozdrawiam moich ludzi farta życzę na wokandach
Chuj mnie obchodzi byku dzisiaj co u ciebie Świat mógł być nasz dziś tego jestem pewien Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło A to ze tego słuchasz znaczy ziomuś że mi pykło Jestem tu zwalcze problem w pojedynkę jak prawdziwy facet a ty popraw sobie szminkę Windą na szczyt już nawet nie po schodach Dzięki za radę sobie wrzuce ją do kosza
Stijl van muziek
Rap, Hip Hop, Anger, emotional, Male Voice, 60-80 BPM