Dla ciebie ginęli pod Wizną W płomieniach i wichrach powstania Dla ciebie kochana ojczyzno Czcigodna i życia oddania I siebie składali w ofierze Boś była jak matka jak żona
Dla ciebie niezłomni żołnierze Dla ciebie reduta Ordona Dla ciebie z Husarią pod Wiedeń Dla ciebie zwycięstwa wspaniałe Dla ciebie umierał niejeden Bo chcieli zobaczyć twą chwałę
A dzisiaj prześmiewcy Golgoty Medialna nadęta obłuda Ormowiec co skakał przez płoty I Woodstock i amfa i wóda I skłot i ciemnoty zgnilizna I drogi co wiodą donikąd I pomyśl gdzie twoja ojczyzna No pomyśl gdzie jedziesz swą bryką I pomyśl kim jesteś człowieku I pomyśl gdzie twoje korzenie Czy wszystkim co byli.. na przekór Dziś jesteś pacynką w systemie