[Verse] Łukasz to fajny chłopak Tak mówili wszyscy Pracowity od świtu Aż do nocy gwizdy Na rusztowaniu stoi Jakby skałą był Nie boi się roboty Chociaż pot się lał i gryzł
[Prechorus] Kiedy słońce piecze mocno On do cienia biegnie prędko
[Chorus] Łukasz! Fajny chłopak Fajny chłopak Łukasz! Każdy dzień to nowy krok Łukasz! Gdy się wkurzy Mówi wprost Łukasz! Ale z nim nie ma zła To fakt
[Verse 2] Gdy spragniony jest Do kempingu goni Wody pije sporo Siłę wciąż uchroni A gdy szef go wkurza Pyskuje czasami Ale wszyscy wiedzą Nie ma lepszego z nami
[Bridge] On jest jak wiatr Co hula w polu Jak góral twardy Co nie boi się sworu Czasem pyskacz Czasem żartowniś Ale Łukasz To swój chłop Tak myśli każdy dziś
[Chorus] Łukasz! Fajny chłopak Fajny chłopak Łukasz! Każdy dzień to nowy krok Łukasz! Gdy się wkurzy Mówi wprost Łukasz! Ale z nim nie ma zła To fakt
Stijl van muziek
polish folk, acoustic guitar with rhythmic clapping