Songteksten
Ciemność wkracza, bez pukania, bez litości. Cichy pasożyt, żerujący na radości. Pamięci gruzy, rozsypane, spopielone. Synapsy pękają, z korzeniami wyrywane. Czarny Erozer, kwas co trawi szpik i włókna – Depresja: Chirurg bez skalpela, bestia głodna!
Wczorajszy śmiech, dziś już tylko zgnilizna. Wycina Miłość, zostawia lodowaty grymas. Każde wspomnienie, jasne, ciepłe, blade – Pod płaszczem Niewidzialnego, w mroku upada! Światło w źrenicach gaszone jest powoli, Złudzeń i Marzeń krwawa, obrzydliwa rola.
MÓZG TO KRYPTA! Pusta, głucha, pełna pleśni! DESTRUKCJA PAMIĘCI! ŚMIERĆ W SFERZE MYSŁI! CHEMICZNY SZTORM! Żrąca, czarna melodia! POŻERACZ DOBRA! Kończąca się komedia! (Mózg to krypta! / Pożeracz Dobra!)
Zaciska pętlę wokół Ciała, wokół Ducha. Pustka się szerzy, nienasycona, głucha. Ściany się kurczą, brak Tlenu, brak oddechu. Każda dobra chwila znika, bez pospiechu. Wymazane twarze, zapomniane sensy, Zostaje tylko strach i beznadziei ekscesy.
Jestem maszyną, która gubi cel swego trwania. Jestem pustym słoikiem, pełnym obrzydzenia. Zostałem zredukowany do Cienia i Bólu – To jest Triumf Pustki! Ostatni Akt na Mym MÓZGU! ...Tylko Cień... Tylko Nic!
MÓZG TO KRYPTA! Pusta, głucha, pełna pleśni! DESTRUKCJA PAMIĘCI! ŚMIERĆ W SFERZE MYSŁI! CHEMICZNY SZTORM! Żrąca, czarna melodia! POŻERACZ DOBRA! Kończąca się komedia!
...Zżarty do cna... do Cienia... nic... zostaje tylko... zgnilizna...