Songteksten
Zwrotka 1
Wchodzę w blok jak Ryuk, jabłko w ręku, noc się śmieje,
Lilith w ogrodzie Eden, w twych snach klątwy sieje,
Fenrir w lesie Skandynawii gryzie czaszkę bez litości,
Twoi ludzie to Casper – znikają w mgłach, bez obecności.
Czarna Śmierć w Wenecji tańczy, rozlewa panikę w bruku,
Cthulhu w głębinach morza krzyczy, zmywa twój spokój w szoku,
Kiritsugu w cieniu, tnę flow jak mieczem, precyzyjnie,
Ty próbujesz stać, lecz giniesz w mojej piekielnej sieci.
Yuki-Onna w śniegu krąży, mroźny oddech w gardle czuję,
Medea w księgach pisze klątwy, w moich wersach się burzę,
Twoja banda spłynie w mgle jak duchy z Corpse Party,
A ja w rytmie jak Berserk Guts, siekam flow w każdej linii.
Zwrotka 2
Jack the Ripper kroi nocą, dzieci w Silent Hill płaczą,
Dracula w Transylwanii krwią zapisuje wersy w paczce,
Umbrella Corp. w kanałach, cienie tańczą na maskach,
Z Orderu 66 kroczę, kładę ciała w pustych szafkach.
Hannibal Lecter w refrenie szepcze „robię to w piekle”,
Anubis pilnuje bram, ja prowadzę trupie wieczki,
Excalibur wbity w ziemię, piekło wlewa się w dłonie,
Ty jak Ash Ketchum – słaby w starciu z demonami ikon.
Freddy Krueger śmieje się w snach, krawędzie pazurów ranią,
Carmilla w księżycowym blasku wężyście słowa tka, manię,
Hellsing w nocy masakruje, a ja dopisuję historię,
Twoje sny topnieją jak lód, gdy płynie w mojej glorii.
Zwrotka 3
Shou Tucker szyje wersy jak Frankensteina w pracowni,
Yuno Gasai stalkuje flow, psychopata w mojej ławce,
Hades patrzy z Tartaru, cień wbity w mój refren,
Mekka bitew historycznych, krew spływa po murach scen.
Baphomet w narożniku rzuca rytuały w moim mroku,
Megatron miażdży beat, ja wbijam klątwy w twoim oku,
Sakura w zaklęciach ninja strzela, cień spada na dachy,
Twoje wersy giną w piekle, mój flow pali je w płomieniach.
HH Holmes w hotelu śmierci, prowadzi turystów w lochach,
Cthulhu szepce sekret, jego tentakle rwą dusze w nocach,
Otchłań Cieni w głowie, krzyczę wulgarnie, mocno,
Horrorcore, multisylaby, każdy wers to piekło do końca.