[wstęp] Ciągłe uczucie presji Ciągłe uczucie kontroli Ciągłe uczucie niepewności
[zwrotka 1] Znowu wrażenie bycia obserwowanym Zero wolności - emocjonalnej i fizycznej Nauczona, żeby wierzyć lecz kontrolować Słowa rodziców, czy szara rzeczywistość
[bridge 1] Nie umiem zapomnieć, że Ze wszystkiego muszę się tłumaczyć Że wszystko musi być perfekcyjne A ja - taka właśnie mam być
[refren] A ja…. Pragnę jedynie ciszy Pragnę spokoju w którym nie będę analizować Nie musieć udawać, że jest dobrze, Nie zakładać rano maski z wielkim uśmiechem
[zwrotka 2] A w środku - pustka lub burza Zależy od dnia, Od słów które usłyszę Od czynów które zrobię
[bridge 2] Mówią, że oczy to zwierciadło duszy Dlatego nie utrzymuje kontaktu wzrokowego Ktoś mi kiedyś powiedział, że widzi we mnie smutek Wręcz rozpacz…. Skąd - ja nie wiem.
[refren] A ja…. Pragnę jedynie ciszy Pragnę spokoju w którym myśli cichną Gdzie nie muszę grać tej samej roli co zawsze
[refren finałowy] Bo ja…. Pragnę jedynie chwili spokoju Nic więcej Wolności od złych myśli Wolności od maski