Songteksten
[Verse]
W Kórniku bus stoi w cieniu drzew,
Paweł Dymitriew śpi, choć słońce wstaje już.
Poduszka to kurtka, zegar milczy wbrew,
W Niemczech poranek cicho budzi kurz.
[Chorus]
Ptaszki śpiewają: "Paweł, czas wstać!"
Świat już czeka, nie ma co spać.
Wśród liści echo, wietrzyk gra,
"Czy śpisz, czy wstajesz?" pytają nas.
[Verse 2]
Droga daleka, granic tyle w niej,
Sny o domu jak film w czarno-bieli.
Czajnik w busie śni o herbacie swej,
A Paweł przewraca się, czas mu się dzieli.
[Chorus]
Ptaszki śpiewają: "Paweł, czas wstać!"
Świat już czeka, nie ma co spać.
Wśród liści echo, wietrzyk gra,
"Czy śpisz, czy wstajesz?" pytają nas.
[Bridge]
Zegarek bije, chociaż go brak,
Słońce w szybie tańczy jak ptak.
Każdy świt to nowy znak,
Że życie biegnie, choć człowiek tak trwa.
[Chorus]
Ptaszki śpiewają: "Paweł, czas wstać!"
Świat już czeka, nie ma co spać.
Wśród liści echo, wietrzyk gra,
"Czy śpisz, czy wstajesz?" pytają nas.
Stijl van muziek
country, acoustic, melodic, with fingerpicked guitar and gentle fiddle accents; male vocals