[Verse] W pewnym polu w dolinie Dynia żyła sobie mile Nagle trzasnęło lecz to nie żart Straciła oko w jednym z fart [Verse 2] Oko w rzece już wesoło Wieprzówka płynie tak swobodnie Dynia szlocha lecz nie długo Oko zwiedza świat tak po drodze [Chorus] Hej dynio za czym ty tęsknisz Oko pływa gdzie pragnienie Rzeka niesie marzeń strugi Oko znajdzie nowe drogi [Verse 3] Dynia w polu znów dojrzewa Głęboko w sobie coś rozlewa Oko woła Głos jak ech Rzeka niesie dalej śpiew [Bridge] Wieprzówka płynie niezmiennie Oko znika w rzece cienie Dynia sama lecz nie pusta Szuka w sobie życia gustach [Chorus] Hej dynio za czym ty tęsknisz Oko pływa gdzie pragnienie Rzeka niesie marzeń strugi Oko znajdzie nowe drogi