[Intro – deadpan male voice through a megaphone]
Ławkę uroczyście otwarto.
Prosimy nie siadać.
[Drum count-in]
Raz, dwa, trzy, cztery!
[Verse 1 – male lead, fast melodic punk]
Pod balkonem nowa ławka,
wstęga, radny, fotograf.
Radny usiadł, błysnął flesz,
po czym wstał i zabrał nożyczki.
Na boisku zakaz grania,
bo za głośno piłka skacze.
Tuż za płotem kopią garaż.
Koparce wolno. Ma papier.
[Chorus – melodic lead and gang shout]
[Male lead]
Co tu wolno?
[Gang shout]
Czytać zakazy!
[Male lead]
A jak głośno?
[Gang shout]
Najlepiej w myślach!
[Male lead and gang vocals]
Nasze ławki, nasze bramy,
tylko kluczy wciąż nie mamy!
[Male lead]
Co tu wolno?
[Gang shout]
Czytać zakazy!
[Verse 2 – bass up front, clipped guitars]
Za śmietnikiem rosły drzewa,
teraz rośnie cennik miejsc.
Gdzie jest zieleń obiecana?
W folderze, strona sześć.
Zrobili konsultacje,
żeby każdy zgłosił sprzeciw.
W środę, ósma rano.
Przyszła pani z sekretariatu.
[Chorus – melodic lead and gang shout]
[Male lead]
Co tu wolno?
[Gang shout]
Czytać zakazy!
[Male lead]
A jak głośno?
[Gang shout]
Najlepiej w myślach!
[Male lead and gang vocals]
Nasze ławki, nasze bramy,
tylko kluczy wciąż nie mamy!
[Male lead]
Co tu wolno?
[Gang shout]
Czytać zakazy!
[Bridge – bass and floor tom, deadpan announcement]
Uwaga, mieszkańcy.
Klucz do bramy można odebrać…
za bramą.
[One beat of silence]
[Short guitar break – original four-note riff]
[Verse 3 – half-time, male lead]
Więc stanęliśmy pod bramą,
ktoś przyniósł werbel prosto z prób.
Ochroniarz wyszedł z budki.
Myśleliśmy, że nas przegoni.
[Spoken, over a single snare hit]
A on pyta: „Od refrenu?”
[Final Chorus – double guitars, gang vocals louder each time]
[Male lead]
Co tu wolno?
[Gang shout]
Czytać zakazy!
[Male lead]
A jak głośno?
[Gang shout]
Najlepiej w myślach!
[Male lead and gang vocals]
Nasze ławki, nasze bramy,
tylko kluczy wciąż nie mamy!
[Male lead]
Co tu wolno?
[Gang shout]
Czytać zakazy!
[Hard stop]
[Intro – deadpan male voice through a megaphone] Ławkę uroczyście otwarto. Prosimy nie siadać. [Drum count-in] Raz, dwa, trzy, cztery! [Verse 1 – male lead, fast melodic punk] Pod balkonem nowa ławka, wstęga, radny, fotograf. Radny usiadł, błysnął flesz, po czym wstał i zabrał nożyczki. Na boisku zakaz grania, bo za głośno piłka skacze. Tuż za płotem kopią garaż. Koparce wolno. Ma papier. [Chorus – melodic lead and gang shout] [Male lead] Co tu wolno? [Gang shout] Czytać zakazy! [Male lead] A jak głośno? [Gang shout] Najlepiej w myślach! [Male lead and gang vocals] Nasze ławki, nasze bramy, tylko kluczy wciąż nie mamy! [Male lead] Co tu wolno? [Gang shout] Czytać zakazy! [Verse 2 – bass up front, clipped guitars] Za śmietnikiem rosły drzewa, teraz rośnie cennik miejsc. Gdzie jest zieleń obiecana? W folderze, strona sześć. Zrobili konsultacje, żeby każdy zgłosił sprzeciw. W środę, ósma rano. Przyszła pani z sekretariatu. [Chorus – melodic lead and gang shout] [Male lead] Co tu wolno? [Gang shout] Czytać zakazy! [Male lead] A jak głośno? [Gang shout] Najlepiej w myślach! [Male lead and gang vocals] Nasze ławki, nasze bramy, tylko kluczy wciąż nie mamy! [Male lead] Co tu wolno? [Gang shout] Czytać zakazy! [Bridge – bass and floor tom, deadpan announcement] Uwaga, mieszkańcy. Klucz do bramy można odebrać… za bramą. [One beat of silence] [Short guitar break – original four-note riff] [Verse 3 – half-time, male lead] Więc stanęliśmy pod bramą, ktoś przyniósł werbel prosto z prób. Ochroniarz wyszedł z budki. Myśleliśmy, że nas przegoni. [Spoken, over a single snare hit] A on pyta: „Od refrenu?” [Final Chorus – double guitars, gang vocals louder each time] [Male lead] Co tu wolno? [Gang shout] Czytać zakazy! [Male lead] A jak głośno? [Gang shout] Najlepiej w myślach! [Male lead and gang vocals] Nasze ławki, nasze bramy, tylko kluczy wciąż nie mamy! [Male lead] Co tu wolno? [Gang shout] Czytać zakazy! [Hard stop]Style of Music
Raw Polish melodic punk rock with an early-1980s live club feel, 172 BPM, 4/4. Short original four-note guitar riff, cru