[REFREN]
Po swojemu, nawet jeśli mówią: „Nie”,
Po swojemu, bo najlepiej znam już siebie.
Niech za szybą znika każdy stary lęk,
Dzisiaj jadę własną drogą, własny wybieram bieg.
[ZWROTKA 1]
Za długo słuchałam, jak mam żyć,
Ktoś mówił: „Zwolnij”, ktoś: „Nie możesz taka być”.
A ja mam swój rytm, swój plan i własny cel,
I nie potrzebuję zgody, żeby wiedzieć, czego chcę.
Miasto płynie, noc rozcina każdy znak,
Bas uderza mocno, więc zostawiam wszystko wstecz.
Nie chcę więcej pytać, czy wypada, czy mam prawo,
Dzisiaj sama wybieram kierunek i jadę dalej.
[REFREN]
Po swojemu, nawet jeśli mówią: „Nie”,
Po swojemu, bo najlepiej znam już siebie.
Niech za szybą znika każdy stary lęk,
Dzisiaj jadę własną drogą, własny wybieram bieg.
[ZWROTKA 2]
Nie każda droga musi prowadzić tam,
Gdzie wszyscy chcą, żebym kiedyś znalazła swój świat.
Czasem trzeba zboczyć, żeby znaleźć lepszy widok,
Czasem trzeba przestać słuchać, żeby usłyszeć własny głos.
Mam przed sobą światła, które prowadzą mnie,
I pierwszy raz naprawdę dobrze czuję się.
Jeśli jutro ktoś zapyta, czemu wybrałam właśnie tak,
Powiem tylko: „Bo to moje życie, mój czas”.
[REFREN – FINAŁ]
Po swojemu, nawet jeśli mówią: „Nie”,
Po swojemu, bo najlepiej znam już siebie.
Niech za szybą znika każdy stary lęk,
Dzisiaj jadę własną drogą, własny wybieram bieg.
Po swojemu — i tak zostanie już,
Niech ta noc prowadzi mnie aż po świt.
[REFREN] Po swojemu, nawet jeśli mówią: „Nie”, Po swojemu, bo najlepiej znam już siebie. Niech za szybą znika każdy stary lęk, Dzisiaj jadę własną drogą, własny wybieram bieg. [ZWROTKA 1] Za długo słuchałam, jak mam żyć, Ktoś mówił: „Zwolnij”, ktoś: „Nie możesz taka być”. A ja mam swój rytm, swój plan i własny cel, I nie potrzebuję zgody, żeby wiedzieć, czego chcę. Miasto płynie, noc rozcina każdy znak, Bas uderza mocno, więc zostawiam wszystko wstecz. Nie chcę więcej pytać, czy wypada, czy mam prawo, Dzisiaj sama wybieram kierunek i jadę dalej. [REFREN] Po swojemu, nawet jeśli mówią: „Nie”, Po swojemu, bo najlepiej znam już siebie. Niech za szybą znika każdy stary lęk, Dzisiaj jadę własną drogą, własny wybieram bieg. [ZWROTKA 2] Nie każda droga musi prowadzić tam, Gdzie wszyscy chcą, żebym kiedyś znalazła swój świat. Czasem trzeba zboczyć, żeby znaleźć lepszy widok, Czasem trzeba przestać słuchać, żeby usłyszeć własny głos. Mam przed sobą światła, które prowadzą mnie, I pierwszy raz naprawdę dobrze czuję się. Jeśli jutro ktoś zapyta, czemu wybrałam właśnie tak, Powiem tylko: „Bo to moje życie, mój czas”. [REFREN – FINAŁ] Po swojemu, nawet jeśli mówią: „Nie”, Po swojemu, bo najlepiej znam już siebie. Niech za szybą znika każdy stary lęk, Dzisiaj jadę własną drogą, własny wybieram bieg. Po swojemu — i tak zostanie już, Niech ta noc prowadzi mnie aż po świt.Style of Music
START SINGING IMMEDIATELY, 0:00, NO INTRO, CHORUS FIRST. Modern Polish female night-drive rap-pop, 134 BPM. Female voca