Lyrics
[REFREN]
Zawsze możesz na mnie liczyć,
nawet kiedy cały świat powie „nie”.
Kiedy zabraknie Ci siły do walki,
ja będę obok, pamiętaj o tym, wiesz.
Nie obiecam Ci życia bez bólu,
nie ochronię Cię przed każdym złem.
Ale gdy upadniesz, podam Ci rękę
i pomogę Ci podnieść się.
[ZWROTKA PIERWSZA]
Pamiętam, kiedy byłeś jeszcze mały,
i mocno trzymałeś mnie za dłoń.
Dzisiaj coraz częściej idziesz sam,
i wiem, że tak właśnie ma być.
Nie zawsze będę znał odpowiedź,
nie zatrzymam wszystkich burz.
Ale dam Ci to, czego sam się nauczyłem,
żeby łatwiej było iść przez świat.
Patrz na czyny, nie tylko na słowa,
bo słowa czasem znaczą mniej niż gest.
Szanuj ludzi, ale siebie najbardziej,
bo własnej wartości nie oddaje się za nic.
[REFREN]
Zawsze możesz na mnie liczyć,
nawet kiedy cały świat powie „nie”.
Kiedy zabraknie Ci siły do walki,
ja będę obok, pamiętaj o tym, wiesz.
Nie obiecam Ci życia bez bólu,
nie ochronię Cię przed każdym złem.
Ale gdy upadniesz, podam Ci rękę
i pomogę Ci podnieść się.
[ZWROTKA DRUGA]
Pieniądze przyjdą, pieniądze odejdą,
nie one powiedzą Ci, kim naprawdę jesteś.
Najważniejsze, żebyś miał dobre serce
i nie zgubił siebie po drodze gdzieś.
Nie bój się zaczynać od początku,
kiedy coś przestanie mieć sens.
Czasem trzeba zamknąć jedne drzwi,
żeby zobaczyć następne gdzieś.
I nie wstydź się swoich słabszych chwil,
bo każdy człowiek czasem pęka.
Prawdziwa siła nie polega na tym,
żeby nigdy nie upaść na kolana.
[PRZEJŚCIE]
Kiedyś może zrozumiesz moje słowa,
może dopiero po wielu latach.
Ale chcę, żebyś zapamiętał jedno:
nieważne, dokąd zaprowadzi Cię świat.
Zawsze będziesz miał do kogo wrócić.
Zawsze będziesz miał mój dom.
Zawsze będziesz miał moje ramię.
I zawsze będziesz miał mnie.
[REFREN – FINAŁ]
Zawsze możesz na mnie liczyć,
nawet kiedy cały świat powie „nie”.
Kiedy zabraknie Ci siły do walki,
ja będę obok, pamiętaj o tym, wiesz.
Nie obiecam Ci życia bez bólu,
ale dam Ci wszystko, co mam.
Moje serce, moje doświadczenie,
moją dłoń i mój czas.
Idź swoją drogą.
Kochaj.
Walcz.
Żyj po swojemu.
A jeśli kiedyś zgubisz drogę,
pamiętaj jedno:
Tata będzie obok.
Style of Music
Polish Cinematic Hip Hop / Emotional Father-to-Child Rap. ADULT MALE VOCAL ONLY. NO CHILD VOCALS. NO FEMALE VOCALS. NO CHOIR. NO KID VOICE. The entire song is sung from the father's perspective. The father speaks directly to his child. Do not use any child response or call-and-response. START SINGING IMMEDIATELY. OPEN WITH THE CHORUS. NO INTRO. Warm, mature, deep male voice. Emotional melodic chorus and sincere rap verses. Dark warm piano, cinematic strings, modern hip hop drums, deep 808 bass, atmospheric pads and subtle electric guitar in the final section. Mood: fatherhood, protection, life lessons, trust, unconditional support and love. POLISH LANGUAGE ONLY. Around 88–92 BPM. Target length: 3:10–3:30. DO NOT EXTEND ABOVE 3:40.