Głęboko w cieniu, gdzie milknie krzyk, Zostaje ślad, którego nie zmył nikt. Wspomnienie wraca jak zimny wiatr, Choć wkoło rusza spokojny świat. Ciało pamięta ciężar i strach, Choć dawno minął i zniknął prach. Lecz w środku pęka skorupa z lodu Powoli wracasz ze świata chłodu. Wybaczenie czesto mylone jest z zapomnieniem. Co myślą ludzie nie tobią tego zbyt często. Prawda boli raz wasze kłamstwa bolały cały czas piękne to jest iż nic już nie muszę , nie boje się!