Lyrics
[Verse 1]
Krzysio kask na głowę wkłada
Każdy dzień to nowa rada
Cement twardy, piach się kurzy
Robotnik nie ma tu róż
Młot udarowy w dłoń już bierze
W siłę swoich mięśni wierze
Ale patrz, na drugim piętrze
Ktoś od rana radzi sprawniej, chętniej
[Chorus]
Oj, Krzysio, Krzysio, buduj ten dom!
Gdzie stal i pot, i silny ton!
Bo kobiety też na budowie mają głos
Nie straszny im żaden los!
Z kielnią w dłoni, z jasnym planem
Stawiają mury nad ranem!
[Verse 2]
Kaśka spawarką sypie iskry
Jej spojrzenie pewne, bystre
Beton miesza z równym taktem
Nie przejmuje się abstraktem
Krzysio patrzy, oczy przeciera
Ona śrubę wielką wspiera
Nie ma taryfy ulgowej
Dla kobiecej siły nowej!
[Chorus]
Oj, Krzysio, Krzysio, buduj ten dom!
Gdzie stal i pot, i silny ton!
Bo kobiety też na budowie mają głos
Nie straszny im żaden los!
Z kielnią w dłoni, z jasnym planem
Stawiają mury nad ranem!
[Bridge]
Krzyku żurawia słychać ryk
Dźwig podnosi wielki szyk
Razem w słońcu, razem w deszczu
Nikt tu nie zna słowa "przestuj"
Krzysio z Kaśką ramię w ramię
Trzymają w ryzach całe zadanie!
[Chorus]
Oj, Krzysio, Krzysio, buduj ten dom!
Gdzie stal i pot, i silny ton!
Bo kobiety też na budowie mają głos
Nie straszny im żaden los!
Z kielnią w dłoni, z jasnym planem
Stawiają mury nad ranem!
[Outro]
Budowa stoi, dach już lśni
Krzysio i Kaśka na dnie dni
To jest praca, a nie gra
Niech ta ekipa wiecznie trwa!
(Hei! Ho! Muruj to!)
[Instrumental Outro]
Style of Music
classic 1980s heartland rock, upbeat driving rhythm, energetic electric guitars, punchy drums, raspy male and female co-lead vocals, working-class anthemic mood