Lyrics
[Spoken Intro]
[Female Vocal]
Marian! Ratunku! Wszystko mi się w domu psuje!
[Male Vocal]
Spokojnie, kochanie. Marian już jedzie!
[Duet]
Hej!
[Verse 1 – Female Vocal]
Od poranka kran mi kapie,
drzwi mi skrzypią, szafka drży.
Z tapczanu lecą deski,
kto pomoże dzisiaj mi?
[Verse 1 – Male Vocal]
Biorę młotek i wiertarkę,
śrubokręty, klucze trzy.
Gdy kobieta mnie zawoła,
zaraz pędzę ile sił!
[Spoken Call and Response]
[Female Vocal]
Marian, dasz radę?
[Male Vocal]
A jakże!
[Female Vocal]
A tapczan?
[Male Vocal]
Zostaw na koniec!
[Duet]
Hej!
[Chorus – Duet]
Oj Marianie, oj Marianie,
coś mi stuka dziś w tapczanie!
Weź narzędzia, przyjdź, kochanie,
zrób porządek w mym mieszkaniu!
Oj Marianie, złota rączko,
napraw wszystko elegancko!
Gdy się zjawisz tu od rana,
już usterka pokonana!
[Instrumental Break]
Hej! Raz i dwa!
Marian złota rączka gra!
[Verse 2 – Female Vocal]
Najpierw dokręcił mi kranik,
potem szafkę, potem drzwi.
Kiedy spojrzał prosto w oczy,
serce mocniej zaczęło bić.
Nagle tapczan głośno skrzypnął,
Marian mówi: „Znam ten dźwięk!”
[Male Vocal]
Dwie podkładki, cztery śruby
i tapczanu koniec męk!
[Chorus – Duet]
Oj Marianie, oj Marianie,
coś mi stuka dziś w tapczanie!
Weź narzędzia, przyjdź, kochanie,
zrób porządek w mym mieszkaniu!
Oj Marianie, złota rączko,
napraw wszystko elegancko!
Gdy się zjawisz tu od rana,
już usterka pokonana!
[Verse 3 – Female Vocal]
Wieść po całej wsi gruchnęła,
że fachowiec z niego jest.
Już sąsiadki dzwonią ciągle:
„Marian, do nas przyjedź też!”
Jednej kapie, drugiej stuka,
trzeciej w łóżku pękł znów bok.
Każda czeka na Mariana,
wypatrując go co krok!
[Male Vocal]
Spokojnie, kochane panie,
dla każdej z was znajdę czas.
Mam narzędzia, dobre chęci,
wszystko zrobię raz i dwa!
[Bridge – Spoken Call and Response]
[Female Vocal]
Marian?
[Male Vocal]
Tak, kochanie?
[Female Vocal]
Kran naprawiony?
[Male Vocal]
Naprawiony!
[Female Vocal]
Drzwi?
[Male Vocal]
Już nie skrzypią!
[Female Vocal]
A moje serce?
[Male Vocal]
Tego nie naprawiam. Ono ma tak bić!
[Duet]
Hej!
[Final Chorus – Duet]
Oj Marianie, oj Marianie,
coś mi stuka dziś w tapczanie!
Weź narzędzia, przyjdź, kochanie,
zrób porządek w mym mieszkaniu!
Oj Marianie, złota rączko,
napraw wszystko elegancko!
Gdy się zjawisz tu od rana,
już usterka pokonana!
Oj Marianie, oj Marianie,
wszyscy znają cię kochanie!
Kran nie kapie, drzwi nie skrzypią,
tylko serca głośno biją!
[Outro – Call and Response]
[Male Vocal]
Kran nie kapie!
[Female Vocal]
Drzwi nie skrzypią!
[Duet]
Tylko serca głośno biją!
Hej!
Style of Music
Fast cheerful Polish biesiada disco-polo duet, 143 BPM, A major, simple A–D–E chord progression. Lively two-step wedding-party rhythm with a humorous flirtatious atmosphere. Bright playful female lead and warm confident male baritone responses. Strictly separated vocals: female sings only female sections, male sings only male sections, both voices together only in duet choruses. Catchy accordion-style keyboard hook, festive organ, bouncing bass, simple punchy drums, handclaps, cheerful saxophone and clarinet fills. Short comic spoken exchanges, extremely simple repetitive sing-along chorus, natural vocals and joyful village-party energy. No voice swapping, no rap, no deep house, no EDM drops.