Lyrics
[Female Chorus]
Jeszcze sto kilometrów, jeszcze kawałek drogi,
noc już siedzi na ramionach, lecz nie tracę swojej mocy.
Jeszcze sto kilometrów, światła prowadzą mnie,
głośniej puszczam ten bit — wiem, że dojadę, wiem!
Jeszcze sto kilometrów, za mną tyle nocnych tras,
kawa stygnie obok, a na zegarach płynie czas.
Reflektory przecinają najciemniejszą noc,
jeszcze sto kilometrów — dam radę, mam tę moc!
[Female Verse 1]
Późna noc i pusta droga, ciężarówki gdzieś we mgle,
białe linie uciekają, radio dalej dla mnie gra.
Miasto dawno za plecami, przede mną ostatni szlak,
każdy znak przy autostradzie mówi: bliżej, jeszcze raz.
Krople deszczu biją w szybę, wycieraczki łapią rytm,
bas uderza razem z sercem, więc podkręcam mocniej bit.
Nie potrzebuję pośpiechu, dobrze znam już drogi smak,
jeszcze trochę, jeszcze kawałek — coraz bliżej, właśnie tak.
[Female Chorus]
Jeszcze sto kilometrów, jeszcze kawałek drogi,
noc już siedzi na ramionach, lecz nie tracę swojej mocy.
Jeszcze sto kilometrów, światła prowadzą mnie,
głośniej puszczam ten bit — wiem, że dojadę, wiem!
Jeszcze sto kilometrów, za mną tyle nocnych tras,
kawa stygnie obok, a na zegarach płynie czas.
Reflektory przecinają najciemniejszą noc,
jeszcze sto kilometrów — dam radę, mam tę moc!
[Female Verse 2]
Kilometry lecą w dół, a na niebie pierwszy blask,
noc powoli oddaje drogę, świt już budzi cały świat.
Jeszcze pięćdziesiąt, jeszcze trzydzieści — cel przybliża się,
zmęczenie zostało za mną, kiedy wiem, że kończy się.
I gdy słońce wpadnie w szybę, zanim miasto zbudzi dzień,
uśmiech pojawi się na twarzy — przecież wiedziałam, że chcę.
Całą noc prowadził rytm, światła, asfalt, mocny bas,
jeszcze kilka kilometrów — już przede mną znajomy świat.
[Female Chorus]
Jeszcze sto kilometrów, jeszcze kawałek drogi,
noc już siedzi na ramionach, lecz nie tracę swojej mocy.
Jeszcze sto kilometrów, światła prowadzą mnie,
głośniej puszczam ten bit — wiem, że dojadę, wiem!
Jeszcze sto kilometrów, za mną tyle nocnych tras,
kawa stygnie obok, a na zegarach płynie czas.
Reflektory przecinają najciemniejszą noc,
jeszcze sto kilometrów — dam radę, mam tę moc!
[Female Bridge]
Jeszcze sto...
potem pięćdziesiąt...
potem dziesięć...
Noc odchodzi.
Świt już wstał.
A ja dalej jadę.
[Female Final Chorus]
Jeszcze sto kilometrów — teraz zostało już mniej,
pierwszy promień wpada w szybę, noc zamienia się w dzień.
Za mną światła autostrady, przede mną znajomy świat,
jeszcze kilka kilometrów i zakończy się ten szlak.
Jeszcze sto kilometrów...
tak zaczynała się noc.
Teraz widzę już swój cel.
Jeszcze trochę.
Jadę tam....
[Female Chorus]
Jeszcze sto kilometrów, jeszcze kawałek drogi,
noc już siedzi na ramionach, lecz nie tracę swojej mocy.
Jeszcze sto kilometrów, światła prowadzą mnie,
głośniej puszczam ten bit — wiem, że dojadę, wiem!
Jeszcze sto kilometrów, za mną tyle nocnych tras,
kawa stygnie obok, a na zegarach płynie czas.
Reflektory przecinają najciemniejszą noc,
jeszcze sto kilometrów — dam radę, mam tę moc!
Style of Music
ONE SINGLE FEMALE SINGER FOR THE ENTIRE SONG. FEMALE VOCAL ONLY. The SAME female voice must sing every verse, chorus, bridge and ending. Absolutely NO male vocals, NO male backing vocals, NO duet and NO alternating singers. Energetic Polish cinematic night-driving rap, around 96 BPM. Strong confident female rap vocal with attitude and energy. Punchy drums, powerful 808 bass, modern electronic synths, atmospheric piano and cinematic night-highway sound. Verses rhythmic and driving. Chorus huge, melodic, catchy and energetic with a strong female vocal. Powerful car-music atmosphere, feeling of nighttime highway driving toward sunrise. NOT sad, NOT slow, NO ballad. Clear natural Polish pronunciation. START SINGING IMMEDIATELY WITH THE CHORUS. NO INSTRUMENTAL INTRO. Target duration: 3:00–3:30.