Lyrics
[Verse 1 – Male]
Jeszcze sierpień grzeje słońcem,
jeszcze lato pachnie snem,
a ja patrzę gdzieś pod nogi —
żółty listek znalazł mnie.
Wracam wolno leśną drogą,
niosę w dłoni mały znak,
mówię: „Kochana, coś mi mówi,
że już lato żegna nas”.
[Verse 2 – Female]
Ona śmieje się od progu:
„Co ty znowu, dajże spokój!
Jeszcze kawa na tarasie,
jeszcze słońce mamy w oku.
Schowaj kurtkę, zostaw sweter,
nie wyciągaj czapki mi!
Jeden listek to nie jesień,
lato jeszcze sobie śpi!”
[Chorus – Duet]
Jesień puka do naszych drzwi,
złotym liściem daje znak.
Jeszcze lato w sercu brzmi,
a już chłodniej pachnie świat.
Nie zatrzymasz żadnych chwil,
choćbyś bardzo tego chciał.
Więc się przytul, póki ciepło —
niech nam lato jeszcze trwa!
[Verse 3 – Male/Female dialogue]
Male: Może jutro spadnie deszcz?
Female: Może słońce wróci też!
Male: Może sweter wyjąć już?
Female: Lepiej ze mną zatańcz tu!
Male: A gdy przyjdzie chłodna noc?
Female: To herbatę zrobię nam.
Together: Bo nieważne, jaka pora,
kiedy obok ciebie trwam.
[Chorus – Duet]
Jesień puka do naszych drzwi,
złotym liściem daje znak.
Jeszcze lato w sercu brzmi,
a już chłodniej pachnie świat.
Nie zatrzymasz żadnych chwil,
choćbyś bardzo tego chciał.
Więc się przytul, póki ciepło —
niech nam lato jeszcze trwa!
[Bridge – softer, Female → Male]
Female: Tyle wiosen za nami…
Male: Tyle jesieni i zim…
Female: A ja ciągle chcę iść…
Male: Tą samą drogą z tobą.
[Final Chorus – Duet]
Niech już jesień puka do drzwi,
niech się złotem mieni świat.
My będziemy razem iść,
tak jak szliśmy tyle lat.
Bo choć szybko płyną dni,
jedno przecież dobrze wiem —
każda jesień jest piękniejsza,
kiedy obok jesteś mnie.
Style of Music
Warm nostalgic Polish folk-pop duet, 106 BPM, cheerful late-summer into autumn mood. Mature warm male vocal and expressive female vocal, clearly separated dialogue verses, catchy duet chorus. Accordion, acoustic guitar, light drums, warm bass, subtle violin, gentle retro touch. Playful verses, romantic uplifting chorus, natural vocals, memorable melody, cozy autumn atmosphere.