Lyrics
[Female Chorus]
Mariuszku, Misiu, Kochanie moje,
dwadzieścia trzy lata przy Tobie stoję.
Za każdy dzień i za rodzinny świat,
wybrałabym Ciebie jeszcze tysiąc razy tak!
Mariuszku, Misiu, dziękuję Ci,
za miłość, która wciąż w sercu brzmi.
Za Bartosza, Oliwię, za wszystko, co mam,
kocham Cię dzisiaj tak samo jak wtedy, gdy Cię poznałam.
[Female Verse 1]
Dwadzieścia sześć lat temu, przed blokiem w Kolnie,
siedziałam z koleżanką, a Ty krążyłeś samochodem.
Spytała, kogo szukasz — odpowiedź prosta była:
dziewczyny dla siebie — i tak się zaczęła miłość.
Pamiętam też sobotę, odkurzałam swój pokój,
wszedłeś po cichutku i przytuliłeś mnie.
Pocałunek i tęsknota — pamiętam tamten dzień,
nie wiedziałam jeszcze, że całe życie wybierzesz mnie.
Dziewiętnastego czerwca powiedzieliśmy „tak”,
i od tamtej chwili razem budujemy nasz świat.
[Female Chorus]
Mariuszku, Misiu, Kochanie moje,
dwadzieścia trzy lata przy Tobie stoję.
Za każdy dzień i za rodzinny świat,
wybrałabym Ciebie jeszcze tysiąc razy tak!
Mariuszku, Misiu, dziękuję Ci,
za miłość, która wciąż w sercu brzmi.
Za Bartosza, Oliwię, za wszystko, co mam,
kocham Cię dzisiaj tak samo jak wtedy, gdy Cię poznałam.
[Female Verse 2]
Bartosz i Oliwia — nasze dwa szczęścia,
najpiękniejsze owoce naszego małżeństwa.
Jesteś dobrym ojcem, wspaniałym mężem,
gdy trzeba nam pomóc, zawsze jesteś pierwszy.
Bud Mar to Twoja firma, ciężka praca co dnia,
elewacje i wykończenia — dobrze znasz ten fach.
Dokładny i pracowity, taki właśnie jesteś,
za Twoje dobre serce kocham Cię jeszcze więcej.
Motor, quad i ryby dają Ci wolności smak,
a gdzieś w Twoich marzeniach motorówka albo jacht.
Na Mazurach z Oliwią piękna sobota trwała,
Ruciane-Nida i motorówka — chwila doskonała.
[Female Bridge]
Jest jeszcze Bonus, nasz amstaff i przyjaciel,
już sześć lat jest z nami i rodzinę naszą zna.
A ja chcę Ci powiedzieć najprościej jak potrafię:
dziękuję, że od tylu lat jesteś obok nas.
[Female Final Chorus]
Mariuszku, Misiu, Kochanie moje,
dwadzieścia trzy lata przy Tobie stoję.
Za każdy dzień i za rodzinny świat,
wybrałabym Ciebie jeszcze tysiąc razy tak!
Niech spełni się marzenie — motorówka albo jacht,
niech przed nami będzie jeszcze wiele pięknych lat.
Za wszystko, co zrobiłeś dla dzieci i dla mnie,
kocham Cię, Mariuszku — na zawsze.
Twoja Kamila.