Lyrics
[CHORUS]
[MALE + FEMALE VOCALS - POWERFUL]
Dopóki silnik gra, dopóki droga woła nas,
Nie pytamy, gdzie jest koniec — jeszcze mamy na to czas!
Dopóki silnik gra, niech pod kołami płynie świat,
To nie meta daje życie — tylko droga, którą znasz!
Dopóki silnik gra, nie oglądamy się już wstecz,
Tyle zakrętów za nami, a przed nami jeszcze więcej!
Niech 808 uderza, niech rozcina nocny wiatr,
Dopóki serce trzyma rytm —
DOPÓTY JEDZIEMY W ŚWIAT!
[VERSE 1]
[MALE RAP]
Pamiętam pierwszy kilometr, kiedy nie wiedziałem nic,
Tylko cel gdzieś przed oczami i tę wielką chęć, by iść.
Miasto nie spało za szybą, asfalt pamiętał mój ślad,
A ja nie patrzyłem wstecz, bo przede mną czekał świat.
Był pełny gaz, były blizny, które dały charakter mi,
Były chwile bez hamulców, kiedy chciałem mocniej żyć.
Były sny pośród betonu, kiedy każdy mówił: „zejdź”,
A ja szedłem swoją drogą, choćby cały świat mówił „nie”.
Nie sprzedałem swoich zasad, choć nieraz łatwiej było tak,
Podnosiłem głowę wtedy, kiedy walił mi się plan.
I dziś patrzę przez tę szybę — tyle drogi zostało w tle,
Ale zamiast mówić „koniec”...
MÓWIĘ: DAWAJ, JESZCZE CHCĘ!
[CHORUS]
[MALE + FEMALE VOCALS - POWERFUL]
Dopóki silnik gra, dopóki droga woła nas,
Nie pytamy, gdzie jest koniec — jeszcze mamy na to czas!
Dopóki silnik gra, niech pod kołami płynie świat,
To nie meta daje życie — tylko droga, którą znasz!
Dopóki silnik gra, nie oglądamy się już wstecz,
Tyle zakrętów za nami, a przed nami jeszcze więcej!
Niech 808 uderza, niech rozcina nocny wiatr,
Dopóki serce trzyma rytm —
DOPÓTY JEDZIEMY W ŚWIAT!
[VERSE 2]
[FEMALE RAP]
Noc należała do nas, kiedy światła cięły mrok,
Czasem byłam poza zasięgiem, żeby odnaleźć własny głos.
Jeszcze jeden kilometr, potem następny, potem sto,
Bo nie każda dobra podróż musi mieć zapisany koniec.
Byłam ostatnia na zakręcie, ale nadal miałam cel,
Bo nieważne, kto jest pierwszy — ważne, żeby dalej biec.
Swoich ludzi trzymam blisko, bo wilki wiedzą, czym jest skład,
Kiedy jeden traci siłę, drugi mówi: „Wstawaj, brat!”
Nie ma drogi już powrotnej do wszystkiego, co było złe,
Ale nie żałuję trasy — ona stworzyła właśnie mnie.
Każda noc i każdy kilometr zostawiły własny znak,
Więc otwieram szybę, głośniej bit...
I JESZCZE RAZ RUSZAM W ŚWIAT!
[BRIDGE]
[MALE RAP]
Ile jeszcze drogi?
[FEMALE RAP]
Tyle, ile trzeba!
[MALE RAP]
A jeśli przyjdzie zakręt?
[FEMALE RAP]
To przejdziemy go razem!
[MALE RAP]
A jeśli życie powie: „stop”?
[FEMALE RAP]
Odpowiemy: „jeszcze nie!”
[MALE + FEMALE]
Bo dopóki mamy siłę,
żeby zrobić następny krok...
TA HISTORIA JESZCZE TRWA!
[FINAL CHORUS]
[MALE + FEMALE VOCALS - HUGE]
Dopóki silnik gra, niech usłyszy cały świat,
Że nie żyjesz po to, żeby tylko dotrzeć gdzieś na czas!
Dopóki silnik gra, zbieraj chwile, zbieraj ślad,
Bo któregoś dnia zrozumiesz —
TO TA DROGA BYŁA WARTA LAT!
Dopóki silnik gra, jeszcze jeden wspólny kurs,
Jeszcze jedna noc przed nami, jeszcze jeden mocny puls!
Niech za szybą płynie miasto, niech przed nami płonie świat,
Nie kończymy tej historii...
MY ZACZYNAMY JESZCZE RAZ!
[MALE]
Miasto nie śpi!
[FEMALE]
Nie patrzę wstecz!
[MALE]
Pełny gaz!
[FEMALE]
Podnieś głowę!
[MALE]
Nie ma drogi powrotnej!
[FEMALE]
Jeszcze jeden kilometr!
[MALE + FEMALE]
I DOPÓKI SILNIK GRA...
JEDZIEMY DALEJ!
DOPÓKI SILNIK GRA!
Jeszcze raz!
DOPÓKI SILNIK GRA!
Głośniej bas!
Droga!
Muzyka!
Noc!
I MY!
To nie jest koniec...
TO DOPIERO POCZĄTEK!
Style of Music
Epic Polish cinematic street hip hop duet, 106 BPM. Powerful male and female rap vocals alternating in verses and together in a huge anthem chorus. Massive 808 bass, hard punchy drums, dark synths, cinematic brass, epic strings and distorted electric guitar. Explosive, triumphant, energetic car-audio finale. No ballad, no melancholy, no slow ending. Vocals at 0:00. Length 3:20–3:50.