Lyrics
Intro
Szum Rawki… Trzask drewna w ogniu… Gitara gdzieś w tle… I dzieciństwo, którego już nie ma…
Zwrotka 1
Kiedy byłem małym chłopcem,
wakacje miały inny smak.
Warszawa, Błonie i Terespol,
cała rodzina wpadała do nas.
Mama kroiła chleb i pomidory,
ogórki świeże prosto z dna.
Ciocie śmiały się już od rana,
bo jutro Rawka woła nas.
Most kolejowy, stary wodospad,
i tysiące ludzi nad wodą.
Każdy szukał miejsca przy brzegu,
żeby rozłożyć koc pod sobą.
Refren
Rawka — Kraina Wspomnień,
ogniska aż do rana.
Gitara grała nad wodą,
a noc pachniała trawą.
Rawka — Kraina Wspomnień,
tam życie miało smak.
Nie mieliśmy wiele pieniędzy,
ale wolności cały świat.
Zwrotka 2
Prawdziwy piach był na Zakolu,
na Oberwance tłumy jak festyn.
Dmuchane koła i motylki,
dzieciaki biegły prosto w nurt.
Skoki z drzewa na główkę do rzeki,
lina wisiała nad wodą.
Pomarszczone palce od pływania,
i matki wołające nas do domu.
Bambino, wata i oranżada,
szklane butelki chłodne jak lód.
Ktoś łowił ryby przy wodospadzie,
a ktoś grał reggae aż po świt.
Bridge
Wieczorem wódeczka przy ognisku,
piwa chłodziły się w Rawce.
Nalewki robione przez dziadków,
wino spuszczane prosto z balona.
I nagle obcy ludzie przy stole,
stali się rodziną na noc.
Bo nad Rawką każdy był swój,
i każdy zostawiał tam coś.
Refren
Rawka — Kraina Wspomnień,
ogniska aż do rana.
Gitara grała nad wodą,
a noc pachniała trawą.
Rawka — Kraina Wspomnień,
tam życie miało smak.
Nie mieliśmy wiele pieniędzy,
ale wolności cały świat.
Zwrotka 3
Potem przyszły stare kasety,
hip-hop leciał z jamników.
Szerokie spodnie, deskorolki,
i skatepark w starej kaplicy.
Kasety przewijane ołówkiem,
żeby oszczędzić baterie.
Paktofonika po nocach,
i śmiech niosący się przez osiedle.
Grandy na jabłka i czereśnie,
bunkry ukryte gdzieś w lesie.
Budowaliśmy własny świat,
bez internetu i pośpiechu.
Zwrotka 4
A kiedy wracaliśmy do domu,
impreza dalej trwała w ogrodzie.
Duży stół pod gołym niebem,
radio grające cicho w tle.
Wódeczka, sałatki i śmiechy,
historie z dawnych lat.
My słuchaliśmy jak bajek,
i nikt nie chciał iść spać.
Wujkowie wspominali młodość,
pierwsze miłości i stare dni.
A lato pachniało nocą,
jakby miało trwać wiecznie.
Ostatni Refren
Rawka — Kraina Wspomnień,
tam dorastaliśmy razem.
Tam liczył się człowiek i chwila,
a nie lajki i ekrany.
Rawka — Kraina Wspomnień,
tam młodość miała sens.
I choć czas płynie jak rzeka…
to w sercu dalej jesteśmy tam.
Outro
Dziś wodospad milczy ciszej,
a rzeka zarosła bardziej niż kiedyś.
Ale kiedy zamykam oczy…
dalej słyszę gitarę nad Rawką.
Widzę ogień przy brzegu.
I ludzi, którzy naprawdę żyli.
Rawka…
Kraina Wspomnień.
Style of Music
Nostalgic roots reggae / folk reggae song about childhood memories by the Rawka river in Poland during the 90s and early 2000s. Warm acoustic guitars, deep reggae bass, natural campfire atmosphere, river sounds, emotional raspy male vocals, bonfires, family picnics, summer nights, skateboarding, hip-hop cassette culture, freedom before smartphones and social media. Organic, emotional, authentic, warm and nostalgic vibe.