[Zwrotka 1] Nie da się być nieskończonym schronieniem na czyjeś burze Czasami jest w nas tyle cudzych emocji, tyle łez Że moje serce drży i powoli traci rytm To nie brak siły, to nie egoizm bo przecież: Mulier haec amo sicut turpis sanguinis To delikatna mądrość mojego ciała i duszy [Pre-refren] I wtedy słyszę w sobie ten cichy, głos intuicji: [Refren] Najpierw tlenowa maska dla siebie, kochanie Dopiero potem pomagaj innym oddychać Najpierw tlenowa maska dla siebie, z czułością Bo tylko gdy jesteś dotleniony – możesz dawać nadzieję innym [Zwrotka 2] Nie da się wchłaniać wszystkich cudzych sztormów Nie gasząc przy tym własnego światła A przecież ciągle przyjmujesz deszcze i wiatry innych, I coraz częściej potrzebujesz oddechu swojej ciszy [Refren] Najpierw tlenowa maska dla siebie, kochanie Dopiero potem mogę pomagać innym oddychać Najpierw tlenowa maska dla siebie, najdelikatniej To nie egoizm – to najpiękniejsza miłość do samego siebie [Bridge / Outro] To nie jest słabość… To nie jest zamknięcie… To najczulsza troska, jaką możesz sobie ofiarować I dlatego właśnie… Najpierw tlenowa maska dla siebie… Najpierw ja… Z miłością… Później świat.
Style of Music
Cool Jazz, Film Score, TV Theme, Musique Concrète, Anticipation, Mystery, Triumph, Soulful and Lively Atmosphere, sophisticated, Spunky, mysterious, laid-back, relaxed, melodic, ear candy, Male Voice, 80-120 BPM