Lyrics
[Verse 1]
Mam plan w kieszeni, nie w snach
Znajomy bruk pod butem gra
Rano zimny wiatr, lecz idę
Po swój kawałek, krok za krok
Na blokach dużo słów i spojrzeń
Ja wolę czyny, nie ten szum
Każdy dzień to nowa mapa
A ja czytam ją bez bzdur
[Pre-Chorus]
Jeszcze jeden ruch
Jeszcze jeden znak
Nie oglądam się
Biorę swój szlak
[Chorus]
Idę po swoje, idę
Idę po swoje, mam
Idę po swoje, idę
I dobrze znam ten plan
Moje miasto, mój puls
Mój ciężki, prosty rytm
Idę po swoje, idę
Nie zatrzyma mnie nikt (nikt)
[Verse 2]
Wczoraj pył na rękawach
Dziś już mniej niż chciałem mieć
Lecz nie ścigam cudzych śladów
Mam własny oddech, własny cel
Gdy noc zacieśnia swoje mury
Ja trzymam kurs, nie tracę głów
Wśród tych okien i podwórek
Uczę się, jak stawiać stóp
[Pre-Chorus]
Jeszcze jeden ruch
Jeszcze jeden znak
Nie oglądam się
Biorę swój szlak
[Chorus]
Idę po swoje, idę
Idę po swoje, mam
Idę po swoje, idę
I dobrze znam ten plan
Moje miasto, mój puls
Mój ciężki, prosty rytm
Idę po swoje, idę
Nie zatrzyma mnie nikt (nikt)
[Bridge]
Nie chcę złotych słów
Chcę prawdziwych dni
Kilka blizn na dłoni
I powód, by iść
Kiedy cały świat przygasa
Ja podnoszę wzrok
To mój czas, mój ruch
Mój kolejny krok
[Chorus]
Idę po swoje, idę
Idę po swoje, mam
Idę po swoje, idę
I dobrze znam ten plan
Moje miasto, mój puls
Mój ciężki, prosty rytm
Idę po swoje, idę
Nie zatrzyma mnie nikt (nikt)
Style of Music
Polish hip-hop with head-nodding boom-bap swing and crisp punchy drums; verse rides a dry sample and walking bass, pre-chorus strips to claps and a filtered loop, chorus hits with wide gang doubles and a chopped vocal stab. Bridge drops to dusty piano and half-time snare, then final chorus returns bigger with ad-lib echoes, tape hiss, and a bright forward mix.