Lyrics
„Zanim świat zamknął się w ekranach”
Intro
Szum drzew…
Zapach ogniska…
Echo gitary nad wodą…
Rawka pamięta więcej niż ludzie…
Zwrotka 1
Nad Oberwanką życie płynęło wolniej,
Piasek pod stopami i bose stopy przy ogniu.
Od popołudnia aż po pierwszy brzask,
Gitara grała, a księżyc pilnował nas.
Każdy znał miejscówki nad rzeką i lasem,
Zakole, Dzika, Młyn — tam zatrzymał się czas.
Ludzie z całej Polski wracali co lato,
Bo Rawka miała coś… czego dziś już nie mają miasta.
Refren
Rawka — Kraina Wspomnień,
Zanim świat zamknął się w ekranach.
Tam liczył się człowiek, ogień i chwila,
A nie pieniądze, lajki i aparaty.
Rawka — Kraina Wspomnień,
Tam młodość pachniała deszczem i lasem.
Nie byliśmy bogaci… ale byliśmy wolni,
I mieliśmy więcej życia niż dziś.
Zwrotka 2
Przy pełni księżyca srebrzyła się woda,
Skoki ze skarp i śmiech niosący się po drzewach.
Pierwsze pocałunki, pierwsze dotyki,
Pierwsze historie ukryte między falami.
Hipisi palili własną marihuanę przy brzegu,
Malarze stawiali sztalugi o zachodzie słońca.
Poeci zapisywali wiersze na mokrych kartkach,
Bo Rawka potrafiła mówić bez słów.
Bridge
Nie było wtedy ekranów między ludźmi,
Nie było filtrów, masek i udawania.
Patrzyliśmy sobie w oczy — nie w telefony,
A noce miały smak wolności i ciszy.
Dzisiaj wielu siedzi samotnie w pokojach,
Przewijając życie innych palcem po ekranie.
A tam… nad Rawką…
My naprawdę żyliśmy.
Refren
Rawka — Kraina Wspomnień,
Zanim świat zamknął się w ekranach.
Tam liczył się człowiek, ogień i chwila,
A nie pieniądze, lajki i aparaty.
Rawka — Kraina Wspomnień,
Tam młodość pachniała deszczem i lasem.
Nie byliśmy bogaci… ale byliśmy wolni,
I mieliśmy więcej życia niż dziś.
Outro
Nie pamiętam kto miał więcej pieniędzy…
Nie pamiętam kto miał lepszy samochód…
Ale pamiętam Rawkę.
Ogień.
Gitare.
Księżyc odbijający się w wodzie.
I pamiętam…
że byliśmy wolni.
Style of Music
cinematic folk rock z elementami poezji śpiewanej początek spokojny i nostalgiczny, zwrotki intymne, refren wielki emocjonalnie, końcówka prawie szeptana przy samym ogniu.