1 Nie było nic — pamiętam ten stan Puste kieszenie — presja i strach Dzień za dniem — ciągle pod wiatr Więcej upadków — niż dobrych kart
Ludzie znikają — gdy robi się źle Zostajesz sam — liczysz na siebie Zero pomocy — zero tych stów Sam budowałem — każdy mój ruch
Zęby zaciśnięte — głowa w dół Bez żadnych skrótów — bez pustych prób Dziś stoję tutaj — koszt był wysoki Każdy mój krok — to ciężkie bloki
Ref Zmęczona głowa — nie daje spać Cisza mnie woła — muszę wstać Mam dla kogo — to daje sens Mama i dzieci — mój każdy dzień Nie było nic — buduję to sam Nie wracam już — do tamtych ran Choć w głowie chaos — ciemny jak dym Idę do przodu — wiem, po co żyć
2 Trójka dzieci — patrzy na mnie Nie mogę pęknąć — choć bywa ciężkie Dwie córki, syn — cały mój świat Dla nich wstanę — choć brak mi sił
Mama nauczyła — twardo stać Nawet gdy życie — chce wszystko brać Noszę to w sobie — każdy jej gest I wiem, że muszę — być lepszy niż stres
Czasem mam dość — głowa to chaos Myśli wracają — nocą standard Ale nie pęknę — znam swoją drogę Z niczego w coś — sam to zrobię
Ref Zmęczona głowa — nie daje spać Cisza mnie woła — muszę wstać Mam dla kogo — to daje sens Mama i dzieci — mój każdy dzień Nie było nic — buduję to sam Nie wracam już — do tamtych ran Choć w głowie chaos — ciemny jak dym Idę do przodu — wiem, po co żyć
Outro Zmęczony — fakt, ale stoję tu Nie było nic — dziś mam swój grunt Każdy mój wers — to część tych ran Nie wracam tam — zamykam plan