[Verse 1] opentany park głubczyce lepej spierdalaj słychac płacz dzecka i kroki na betonie
mam ćary na plecach jakbym niósł ten nocny chłód za mną tylko echo i ten sam zły ruch
[Pre-Chorus] nie podchodź bliżej bo czuję ten znak serce wali szybciej a w powietrzu jest strach
[Chorus] opentany park głubczyce lepej spierdalaj opentany park głubczyce słychac płacz dzecka
mam ćary na plecach mam ćary na plecach mam ćary na plecach i nie wracam tam
[Verse 2] w krzakach pęka liść pod butem suchy trzask nie chcę nic tłumaczyć bo już znam ten smak
ktoś stoi za mną lecz nie widzę twarzy tylko zimny oddech i ciemność na skraju
[Pre-Chorus] nie podchodź bliżej bo czuję ten znak serce wali szybciej a w powietrzu jest strach
[Chorus] opentany park głubczyce lepej spierdalaj opentany park głubczyce słychac płacz dzecka
mam ćary na plecach mam ćary na plecach mam ćary na plecach i nie wracam tam
[Bridge] przez mokry asfalt niosę ten ciężki ślad jak się odwrócę to wróci cały lęk
[Final Chorus] opentany park głubczyce lepej spierdalaj opentany park głubczyce słychac płacz dzecka
mam ćary na plecach mam ćary na plecach mam ćary na plecach i nie wracam tam
Style of Music
Polish drill with cold half-time bounce, rattling hi-hats, guttural 808 slides, and a tense two-step groove; verse rides sparse drums and a grim synth line, pre-chorus pulls back to voice and bass, chorus hits with shouted doubles on the hook and clipped gang responses. Add reverse swells before the drop, distant siren-like synth flickers, and short delay throws on the last word of each hook. Dry close-mic lead, rough and immediate, with wide ad-libs in the chorus.