Lyrics
[Verse 1]
Słońce kładło na falach, bursztynowy złoty blask,
Szliśmy boso po plaży, świat zwalniał, czas się zatrzymał.
Psy latały luźno, goniąc marzenia w morskiej pianie,
[Pre-Chorus]
Śmiałaś się głośno, słonecznie, sól na ustach, wiatr we włosach,
Czarująca, uwodząca – taka, o jakiej każdy z nas zawsze marzył.
[Chorus]
Bursztyny w słoiku, psy na plaży!
Morza szum, twój śmiech, krzyk mew o zachodzie!
Stuk puk, puk stuk puk, suk puk puk, puk!
Dobijam się do przeszłości!
Puk puk puk puk!
Tęsknota wzbija się jak krzyczące o pokarm mewy,
Bursztyny w słoiku… a my, minęliśmy się...
[Verse 2]
Fale lizały nam stopy, powroty i rozstania jak przypływy,
W twoich oczach zachód słońca, w moich wieczna nadzieja.
Psy biegały radośnie, piasek pryskał dookoła,
Raj na ziemi gdzie delikatnie odgarniasz włosy z twarzy.
[Pre-Chorus]
Śmiałaś się głośno, słonecznie, sól na ustach, wiatr we włosach,
Czarująca, uwodząca – taka, o jakiej każdy z nas marzył.
[Chorus]
Bursztyny w słoiku, psy na plaży!
Morza szum, twój śmiech, krzyk mew o zachodzie!
Stuk puk, puk stuk puk, suk puk puk, puk!
Dobijam się do przeszłości!
Puk puk puk puk!
Tęsknota wzbija się jak krzyczące o pokarm mewy,
Bursztyny w słoiku… a my, minęliśmy się...
[Bridge]
Szukałem cię w każdym oddechu, w szumie fal i krzyku mew,
Rozstanie jak odpływ, powrót jak nowa fala,
Puk puk… puk puk… wciąż pukam do tamtych dni,
I wiem, że nie tylko ja tak stoję gdy tylko się tu zatrzymam…
[Final Chorus]
Bursztyny w słoiku, psy na plaży!
Morza szum, twój śmiech, krzyk mew o zachodzie!
Stuk puk, puk stuk puk, suk puk puk, puk!
Dobijam się do przeszłości!
Puk puk puk puk!
Tęsknota wzbija się jak krzyczące o pokarm mewy,
Bursztyny w słoiku… a my, minęliśmy się...
[Outro]
Stuk, stuk, stuk stuk...
(szum fal i odległe mewy)
Style of Music
Classical, Pop Punk, Wave Pop, Disco, Ballroom, Nostalgia, Mystery, Romantic, Despair, Soulful and Lively Atmosphere, slow sad, emotional, sophisticated, Male Voice, 60-80 BPM