Lyrics
Słońce kładzie się na falach, złoto-czerwony blask
Idziemy boso plażą, świat zwalnia, czas się zatrzymał
Dwa pieski latają luźno, merdają jak szalone
Jeden z piaskiem na nosie, drugi goni patyk w szale
Przedrefren
Śmiejesz się głośno, blondynko, sól na ustach masz
Wtedy czuję najmocniej – tu jest całe moje życie
Refren (bardzo rytmiczny, od razu wpada w ucho i zostaje na cały dzień)
Bursztyny w słoiku, psy na plaży
Morza szum, twój śmiech, ja i ty w zachodzie
Psy, psy, cyk cyk cyk cyk – Głos wybrzeża niesie
Byłaś moim domem, kochanie, a teraz tylko tęsknię
Bursztyny w słoiku… i ciebie już nie znajdę
Zwrotka 2
W kuchni pachnie kawa, ty z krótkim blond włosem
Uśmiechasz się cicho, nalewasz mi ciepłą rosę
Ja w tatuażach, okulary, domowa dżungla zielona
Pielęgnowaliśmy razem – nikt nie musiał tam być
Przedrefren
Daliście mi czas – najpiękniejszy dar na świecie
Czas, co uciekał mi przez palce, cenniejszy niż złoto
Refren
Bursztyny w słoiku, psy na plaży
Morza szum, twój śmiech, ja i ty w zachodzie
Psy, psy, cyk cyk cyk cyk – Głos wybrzeża niesie
Byłaś moim domem, kochanie, a teraz tylko tęsknię
Bursztyny w słoiku… i ciebie już nie znajdę
Bridge (ciszej, intymnie, prawie szeptem)
Szukam cię w każdym oddechu, w szumie wiatru i liści
Tępa cisza w domu wyżera, bo moim domem byłaś ty
Pielęgnuję twoje kwiaty, całą naszą zieloną dżunglę
Możesz być spokojna, kochanie… tylko ja już nie mogę
Ostatni refren (mocniej, z emocjonalnym pęknięciem głosu)
Bursztyny w słoiku, psy na plaży
Morza szum, twój śmiech… ale ciebie już nie ma
Psy, psy, cyk cyk cyk cyk – wciąż latają luźno
Byłaś moim niebem, kochanie, a ja… ciebie nie znajdę
Bursztyny w słoiku… i ciebie już nie znajdę
Style of Music
Neo Folk, Spiritual, Russian Folk, Wave Pop, Dance Pop, TV Theme, Basso Cantante