Lyrics
Poznałem cię a live, zwykły wieczór, zwykły dzień, A jednak twoje "cześć" sprawiło że zatrzymał się mój świat.
Zuzia, pamiętam każdy uśmiech,
każdy Twój mały gest , jakby ktoś włączył w moim życiu nowy sens.
Byliśmy razem chwilę, tylko dwa tygodnie, ale serce nie liczy czasu, ono czuje mocniej.
I choć chciałem zostać, choć chciałem być bliżej, twoja rodzina zamknęła nam drzwi, a ja zostałem w ciszy
Pisaliśmy do nocy, aż gasły nam ekrany, Mówiłaś że przy mnie czujesz się lepiej, jak w swojej małej bańce Mateusz i Zuzia - brzmiało jak początek czegoś,
Ale czasem los zabiera to, co najpiękniejsze , zanim zdążysz to zrozumieć.
Byliśmy razem chwilę, tylko dwa tygodnie, ale serce nie liczy czasu, ono czuje mocniej.
I choć chciałem zostać, choć chciałem być bliżej, twoja rodzina zamknęła nam drzwi, a ja zostałem w ciszy
Może kiedy to wróci może znów będzie jak dawniej może znów będe mógł się do ciebie przytulić
Niewiem już co robić czekam ciągle aż napiszesz kocham cię
Style of Music
Rap, Sadness, Male Voice, 80-120 BPM