[Verse 1] Pierwsze słońce cię rysuje na chodniku Wiatr ci kradnie jeden kosmyk, robi szum Twoje oczy, trochę śmiechu, trochę wstydu I od razu w mojej głowie wielki boom
Jedna kawa, potem spacer nad rzeką Ty mówisz: "nic z tych rzeczy", a ja wiem Że ta wiosna coś ukryła nam w kolejkach Między słowem a spojrzeniem rodzi się
[Chorus] (Wiosna robi boom) kiedy tańczysz obok mnie Serce gubi takt, wszystko kręci się Mówisz tylko "hej", a ja słyszę "zostań tu" Bo przy tobie każdy dzień ma inny smak i ruch
(Wiosna robi boom) w twoich dłoniach widzę maj Cały świat się śmieje, gdy mnie tak obejmujesz w pół Powiedz jeszcze raz, że ci dobrze jest jak jest Niech ta wiosna w nas wybucha jeszcze sto kolejnych razy znów
[Verse 2] Na przystanku twoja bluza na mych barkach Mówisz: "ziąb", a przecież kwiecień prawie w cień Ludzie biegną, nam ucieka znów dwudziestka A nam dobrze, gdy się spóźnia trochę dzień
W twoim śmiechu słyszę plany na wakacje W twoim milczeniu tysiąc krótkich szczerych słów Ty się śmiesz, że znowu patrzę jak w obrazek A ja tylko chcę zatrzymać ten twój ruch
[Chorus] (Wiosna robi boom) kiedy tańczysz obok mnie Serce gubi takt, wszystko kręci się Mówisz tylko "hej", a ja słyszę "zostań tu" Bo przy tobie każdy dzień ma inny smak i ruch
(Wiosna robi boom) w twoich dłoniach widzę maj Cały świat się śmieje, gdy mnie tak obejmujesz w pół Powiedz jeszcze raz, że ci dobrze jest jak jest Niech ta wiosna w nas wybucha jeszcze sto kolejnych razy znów
Style of Music
Polish disco polo banger with glossy synth hooks and heavy modern bass; male lead in the verses, female vocals in the soaring lyrical choruses. Verses ride a tight four-on-the-floor groove with plucky keys and sidechained pads; chorus opens wide with bright top-line, wide reverb, and stacked harmonies, then drops back into a punchy, club-ready low-end hit after each hook., disco polo