[Chorus] Tadek to jest koleś Wchodzi i robi głośniej Śmiech ma aż po sufit Znów nam rozkręca klubik Tadek to jest koleś Każdy chce z nim podejść Gada jakby znał cię sto lat I już masz w nim cały skład
[Verse 1] Wchodzi w dresie Wiesz Tym samym Stare buty Wieczny stan Ale błyszczą mu te oczy Jakby znał sekretny plan Zawsze spóźniony o kwadrans Mówi “spoko Zdążę Patrz” I faktycznie Bo gdzie jadę On już siedzi tam od dawna (ej!)
[Chorus] Tadek to jest koleś Wchodzi i robi głośniej Śmiech ma aż po sufit Znów nam rozkręca klubik Tadek to jest koleś Każdy chce z nim podejść Gada jakby znał cię sto lat I już masz w nim cały skład
[Verse 2] Na ławce Pod blokiem Przy kawie On ogarnia pół osiedla Zgubił pracę? “Jutro znajdę” I naprawdę zaraz wkręca Ktoś ma drama Ktoś ma dół Dzwoni do niego co noc On powie dwa głupie żarty I już lżej ci nosić los (yyy, tak!)
[Bridge] Jak jest dobrze Jak jest źle Jaki temat Jaki dzień Zawsze jedno pewne jest Tadek pierwszy pisze: “Gdzieś?” (gdzieś idziemy?)
[Chorus] Tadek to jest koleś Wchodzi i robi głośniej Śmiech ma aż po sufit Znów nam rozkręca klubik Tadek to jest koleś Każdy chce z nim podejść Gada jakby znał cię sto lat I już masz w nim cały skład
[Chorus] Tadek to jest koleś Mówię ci Lepszego brak Jak ci życie rzuca piach w twarz On się śmieje: “Chodź na szlak” Tadek to jest koleś Nie zamieniłbym go Wiesz Bo jak wszyscy mówią “koniec” On powtarza: “Damy radę Jeszcze jest!”
Style of Music
Bouncy party rap banger, male vocals, mid-tempo groove with thick sub, sharp claps, and playful synth stabs. Hook explodes with stacked gang shouts on the title line; verses stay tight and rhythmic with call-and-response ad-libs. Short breakdown before final chorus with filtered beat and crowd chants to set up a last big drop.