[Intro] Krótki oddech Paruje w szkle Na dnie pokoju Drży cienki żal
[Verse 1] Kurzem piszę Twoje imię na stole Zanim zniknie Mały ślad po tobie Okno czarne Jak niewyśniony sen W środku ciszy Pęka kolejny dzień
[Chorus] To tylko zimne echo Wraca tu Odbija każdy szept O ciemny mur Stoję w drzwiach Jak we własnym śnie Zimne echo Odpowiada mi
[Verse 2] Zegar szura Po popękanej ścianie W szklance krąży Niedopite kłamstwo Twoje kroki Ciągle mieszkają w hallu Choć od dawna Gubię ich znaczenie
[Chorus] To tylko zimne echo Wraca tu Odbija każdy szept O ciemny mur Stoję w drzwiach Jak we własnym śnie Zimne echo Odpowiada mi
[Bridge] Jeśli wrócisz Nie zapukaj wcale Wejdź jak dym Pod skórę W gardło W palce Tutaj wszystko Dawno wziął już chłód Nawet łzy Zamarzają w pół
[Chorus] To tylko zimne echo Wraca tu Odbija każdy szept O ciemny mur Stoję w drzwiach Jak we własnym śnie Zimne echo Odpowiada mi
Style of Music
Dark, slow-burn electronic ballad with male vocals. Airy pads and distant sub bass under a sparse, downtempo beat; glitchy percussive ticks and filtered noise create an ominous halo. Chorus swells with layered wordless vox harmonies and a reverb-soaked piano, bridge strips back to pulsing synth and low drones before a final, wider climax.